Czy spanie z dzieckiem jest dobre?

Czy spanie z dzieckiem jest dobre?

W niektórych kulturach spanie z noworodkiem/niemowlęciem jest powszechne, a liczba zgonów niemowląt z tym związanych jest niższa niż w krajach Europy czy Ameryki.

Pytanie do Ciebie: czy dzieliłabyś łóżko ze swoim dzieckiem? To pytanie może zachęcić do różnorodnych odpowiedzi. Spanie w jednym łóżku z dzieckiem jest często praktykowane przez matki karmiące piersią. Jednym z największych problemów związanych ze spaniem wspólnie z dzieckiem jest bezpieczeństwo.

Może masz obawy dotyczące wspólnego spania, które po prostu nie mogą Ci wyjść z głowy. Przejrzyjmy niektóre z nich i zobaczmy, czy potrafię uspokoić Twój umysł.

Boję się, że je przygniotę

Matki od początku są ostrzegane przed ryzykiem przygniecenia dziecka, ponieważ może się to zdarzyć – w pewnych okolicznościach.

Kiedyś nie było dużych, płaskich, twardych łóżek. Niemowlęta spały w hamakach, łóżkach ze sznurka, w zatłoczonych łóżkach i na siennikach. Tytoń był używany od wieków. Alkohol jeszcze dłużej, zwłaszcza w miejscach, w których woda nie była bezpieczna do picia.

Kiedy nie jesteś pod wpływem używek, sytuacja wygląda inaczej. Kiedy ostatnio spadłaś z łóżka lub przygniotłaś śpiącego z Tobą kota czy psa? Niezależnie od tego, czy śpisz lekko, czy głęboko, jakaś część Ciebie zawsze wie, gdzie jesteś. Dodaj do tego niewiarygodny i nastawiony na dziecko radar każdej matki, a poczujesz, jak nieprawdopodobne jest przygniecenie dziecka. Jeśli martwisz się, że twój partner je przygniecie, po prostu śpij między swoim partnerem a dzieckiem.

Po prostu nie wierzę, że to jest bezpieczne

Niektórzy „eksperci” w dziedzinie opieki nad dziećmi uważają, że matka stanowi ryzyko dla swojego dziecka. A śpiące dzieci są bezpieczne tylko wtedy, gdy nie są z matkami. Ale niepaląca, trzeźwa matka karmiąca piersią nie stanowi zagrożenia dla swojego dziecka. Jej łóżko może być, ale problem z łóżkiem można naprawić.

Używam już łóżeczka dostawnego

Czy kiedykolwiek karmiłaś piersią w łóżku? Czy karmienie piersią kiedykolwiek powodowało, że byłaś senna? Tak, łóżeczko dostawne to dobry pomysł, ale te hormony, które wydzielają się przy karmieniu piersią mogą sprawić, że zasypiasz, gdy tylko dziecko się przyssie. W sumie, taka jest ich rola. Warto planować z wyprzedzeniem. Wtedy możesz spokojnie przesunąć dziecko z tego bardzo bezpiecznego łóżeczka dostawnego do swojego bardzo bezpiecznego łóżka i nie będziesz musiała się martwić, co wydarzy się jeśli przyśniesz w trakcie karmienia.

spanie z dzieckiem

Nie mam zamiaru spać z moim dzieckiem – kropka

Nie mamy zamiaru mieć też wypadku samochodowego. Ale one się zdarzają. Dlatego zapinamy pasy. Nie chodzi o to, że planujemy mieć wypadek; chodzi o to, że wypadki nigdy nie są planowane. Planujemy więc z wyprzedzeniem i nie myślimy o tym więcej. Proste i bezpieczne – lub tak bezpieczne, jak można być w samochodzie.
Planowanie, że kiedyś może się Wam wydarzyć spać razem to tylko pas bezpieczeństwa. Wtedy o 3.00 nad ranem, kiedy Twoje dziecko po prostu nie chce spać samo, mimo że próbowałaś wszystkiego, możesz położyć się do łóżka z dzieckiem i pozostać w nim do rana. Jutro rano możesz zdecydować, co chcesz robić jutro wieczorem.
Życie jest ryzykowne, bez względu na to, jak żyjesz. Bezpieczne łóżko, podobnie jak pas bezpieczeństwa, może znacznie zmniejszyć to ryzyko.

Pozwolenie dziecku na spanie w moim łóżku może oznaczać, że ono nigdy go nie opuści

Te matki, które spały z dziećmi, mogą Cię zapewnić, że na pewno w końcu przeniesie się ono do własnego łóżka. Dzieci są tak zaprogramowane, aby dorastać i dbać o siebie. Od czasu, gdy mogą się czołgać, aktywnie oddalają się od Ciebie – ale we własnym tempie, które jest bardzo różne dla każdego dziecka. Tak, opuści ono Twoje łóżko. Pytanie tylko, kiedy i to będzie coś o czym zdecydujesz prawdopodobnie wspólnie z dzieckiem.

Jeśli dziecko będzie z nami spało, nie będziemy mogli uprawiać seksu

Oczywiście, że możecie! Śpiące dziecko nie dba o to, co Ty i Twój partner robicie w innej części łóżka lub sypialni. Fotelik dla niemowląt nie jest miejscem do spania przez całą noc, ale może być odpowiedni na czas „romantycznej przerwy”. Podobnie jest z łóżeczkiem dostawnym. I oczywiście sypialnia nie jest jedynym miejscem w którym można uprawiać seks.

Powyższy wpis jest moim własnym tłumaczeniem fragmentu książki Sweet Sleep wydanej przez La Leche League.

W kolejnym wpisie przybliżę Wielką Siódemkę Bezpiecznego Spania z Dzieckiem, która także jest opisana w tej książce.

20 sposobów na delektowanie się ostatnimi dniami ciąży

20 sposobów na delektowanie się ostatnimi dniami ciąży

Czas jest bardzo cenny, a Twój maluch wkrótce tu będzie. Wtedy będziesz miała problem z wyobrażeniem sobie życia, zanim się urodził.

Ostatnie tygodnie ciąży ciągną się w nieskończoność. I dlatego teraz jest zdecydowanie więcej czasu na robienie rzeczy, które lubisz niż będziesz miała po porodzie.

Oto moje wskazówki, jak najlepiej wykorzystać czas przed narodzinami dziecka i delektować się ostatnimi dnami ciąży.

Niech spowolnienie będzie priorytetem

Wicie gniazda jest cudowne, ale może Cię wykończyć fizycznie, szczególnie jeśli zaplanowałaś duży remont. A na jego końcówce sama będziesz pomagać, żeby zdążyć zrobić wszystko na czas. Trzeba przyznać, że oczekiwanie na poród można złagodzić, ciągle coś robiąc i odwracając umysł od tego, co ma nadejść. Niemniej jednak pracując fizycznie przy remoncie, możesz marnować Twoją cenną energię psychiczną i fizyczną.

Doskonałym przykładem planowania spowolnienia byłoby przygotowanie jak największej ilości rzeczy dla dziecka przed rozpoczęciem się ostatniego miesiąca ciąży. Pranie i składanie dziecięcych ubrań, przygotowywanie sypialni i wybieranie zabawek to świetne sposoby na zajęcie się podczas oczekiwania na poród. Staraj się jednak ukończyć wszystkie największe prace takie jak malowanie i wybieranie mebli wcześniej.

Drzemka

Dużo drzemki. Potrzebujesz odpoczynku, ponieważ narodziny dziecka wymagają dużej ilości energii. Z powodu upałów czy częstego chodzenia do toalety nie wysypiasz się w nocy? Naucz się równoważyć te noce drzemkami w ciągu dnia.

Dziecko nie da sygnału do porodu, dopóki nie będzie gotowe, więc Ty też musisz być gotowa. Rozluźnienie ciała ma większe szanse pomóc w rozpoczęciu porodu niż roztrzęsienie, podekscytowanie lub stres. Hormony potrzebne do porodu są uwalniane, gdy czujesz się zrelaksowana i szczęśliwa.

Przygotuj swoje ciało do porodu

Możesz zrobić tak wiele, aby przygotować siebie i ciało do porodu.

Po upływie 35 tygodnia ciąży zacznij pić herbatę z liści malin, nawet i 3 kubki dziennie. Spożywanie 6 do 10  daktyli dziennie poprawi wrażliwość Twojego ciała na hormony. Zajęcia jogi dla ciężarnych zapewnią Ci siłę i wytrzymałość.

Dodaj do tego siedzenie na piłce do ćwiczeń podczas oglądania telewizji, aby utrzymać dziecko w doskonałej pozycji. Oraz akupresurę w ostatnich tygodniach ciąży . Śmiało wtedy możesz powiedzieć, że zrobiłaś prawie wszystko, żeby przygotować swoje ciało! I wreszcie – masaż krocza i oraz ćwiczenia rozluźniania dna miednicy. One naprawdę sprawią, że poczujesz się bardziej komfortowo podczas porodu, a także po nim.

Medytuj i relaksuj się

Niezależnie od wybranego miejsca narodzin i rodzaju porodu, teraz jest czas, to czas aby Twój umysł był jasny, pozytywny i skupiony. Przeczytaj jak najwięcej pozytywnych historii porodowych. Pomóż dziecku zachować spokój i radość, dbając o jak najniższy poziom adrenaliny i stresu. Zrelaksuj się tak bardzo, jak tylko możesz.

O wiele łatwiej to powiedzieć niż zrobić, gdy nie śpisz o 3 nad ranem po otrzymaniu szybkiego kopnięcia w żebra. Poszukaj sobie relaksujących playlist muzycznych i aplikacji do medytacji w ostatnich tygodniach ciąży

Jeśli masz dostęp do relaksacji przygotowujących do porodu teraz jest najwyższy czas, żeby z nich skorzystać.

Potrójnie sprawdź swój plan porodu

Twój plan porodu jest kluczowym dokumentem, zwłaszcza jeśli wybierasz rozwiązania, które nie są rutynową praktyką lub są mniej powszechne. Masz teraz czas na dokładne przejrzenie wszelkich wyborów, co do których nie masz pewności. Zastrzyk witaminy K, czas przecięcia pępowiny i zabieg Credego często są pomijane. Porozmawiaj o tym ze swoim partnerem porodowym. Gdy już zdecydujesz się na finalną wersję planu, to wydrukuj kilka kopii i umieść je w dokumentacji do porodu. Najlepszym sposobem, aby upewnić się, że Twój plan porodu będzie respektowany, jest zaznajomienie z nim Twojego partnera porodowego tak dobrze, że nie nawet nie będzie musiał do niego zaglądać.

Porozmawiaj ze swoim partnerem o porodzie, jaki sobie wymarzyłaś i jak może Cię w nim wesprzeć

Czekanie do porodu w szpitalu to zły moment, aby porozmawiać z partnerem po raz pierwszy o porodzie, którego pragniesz i o tym jakie masz oczekiwania. Warto wcześniej porozmawiać o swoich celach i tym, jak uważasz, że może Cię on jak najlepiej wspierać.

Podczas porodu może się okazać, że wszystko się zmienia. Myślałaś, że będziesz potrzebować dużo kontaktu fizycznego, ale okazuje się, że w ogóle nie chcesz być dotykana. To naprawdę pomoże twojemu partnerowi, jeśli on będzie wiedział, czego potrzebujesz.

Spędź czas we dwoje

Spędzanie jak największej ilości czasu z Twoim partnerem to świetny pomysł. Na razie nadal jesteście parą, a nie mamą i tatą. Trochę czasu razem może również pomóc w upewnieniu się, że chociaż nadchodzi ogromna zmiana w Waszej rodzinie, podstawy Waszego związku i to, co do siebie czujecie, są nadal solidne. Wszelkie obawy lub zmartwienia, które się pojawiają, są znacznie łatwiejsze do omówienia teraz niż jak pojawi się dziecko.

Jedz

Ciesz się luksusem jedzenia do woli. Kiedy dziecko przyjdzie na świat, czas posiłków będzie zależał od harmonogramu małej osoby, a nie od Twojego apetytu. Poza tym nigdy nie wiadomo, kiedy zacznie się poród, więc dobrze jest być przygotowaną z pełnym żołądkiem! Po przyjęciu do szpitala raczej nie otrzymasz pozwolenia na jedzenie.

Zaplanuj czas i idź do restauracji ze swoim mężem/partnerem, a może nawet zaproś bliskich przyjaciół lub rodzinę.

Delektuj się małymi rzeczami

Dopóki nie urodziłam dziecka, nigdy nie zdawałam sobie sprawy, jaką wygodą jest mycie zębów, chodzenie do łazienki, prysznic, a nawet wychodzenie z domu, kiedy tylko mam na to ochotę. Posiadanie dziecka jest cudowne i niesamowite, ale delektuj się małymi rzeczami, które możesz teraz zrobić bez zastanawiania się co z dzieckiem.

Napisz listy do swojego dziecka

Jeśli masz problem ze skupieniem się na czymkolwiek, co nie jest związane z dzieckiem, pisz listy do swojego dziecka. Jeśli nie masz pewności, co napisać, możesz znaleźć wiele podpowiedzi w Internecie lub skorzystać z dziennika specjalnie zaprojektowanego do tego zadania.

Wydrukuj lub stwórz afirmacje, które wzmocnią Cię podczas porodu

Bez względu na to, jakiego rodzaju poród planujesz, niezależnie od tego, czy chcesz rodzić bez leków, czy znieczuleniem zewnątrzoponowym, będzie to wyczerpujące doświadczenie. Prawdopodobnie będziesz także potrzebować w trakcie wzmocnienia psychicznego. Znajdź cytaty, obrazki, zdjęcia lub cokolwiek, co Cię inspiruje i motywuje, i zrób dla siebie afirmacje.

Możesz być tak kreatywna i pomysłowa, jak chcesz! Możesz napisać je ręcznie i dodać własne ilustracje lub możesz skorzystać z bezpłatnego narzędzia internetowego, takiego jak Canva, do tworzenia materiałów do wydrukowania.

Dokładnie sprawdź torby do szpitala

Czekając na rozpoczęcie porodu, skorzystaj z okazji, aby dokładnie sprawdzić torby do szpitala i upewnić się, że masz wszystko, czego potrzebujesz.

Zwykle mamy kilka takich rzeczy, których nie możemy spakować  wcześniej, jak na przykład ładowarka do telefonu. Sporządź sobie listę wszystkiego, co będziecie musieli spakować w ostatniej chwili i trzymaj ją w centralnym miejscu (upewnij się też, że Twój mąż/partner wie, gdzie ona jest)

Jeśli jeszcze nie spakowałaś swojej torby do szpitala, to po prostu to zrób.

Wyjdź z domu

Najlepszym sposobem na spędzenie czasu oczekiwania na rozpoczęcie porodu jest nie martwienie się o to, kiedy poród się rozpocznie. Wyjdź i zrób coś fajnego! Albo pozałatwiaj niedokończone sprawy. Wszystko po to, aby wyjść z domu i oderwać myśli od nadchodzącego porodu.

Upierz rzeczy dla dziecka i upewnij się, że Twoje najwygodniejsze ubrania są czyste

Prawdopodobnie będziesz chciała mieć pewność, że wszystkie te śliczne dziecięce body, koce, ściereczki, ręczniki kąpielowe i inne rzeczy są wyprane i gotowe do użycia. Przejrzyj wszystkie prezenty i torby z zakupami, odetnij metki i włóż rzeczy do prania. Upewnij się, że ubrania, których potrzebujesz przez pierwsze kilka tygodni po porodzie, są również czyste.

Spaceruj

Chodzenie może pomóc w rozpoczęciu się porodu i jest to o wiele lepsze spędzanie czasu niż siedzenie w domu. Uważaj jednak, aby się nie zmęczyć, ponieważ gdy zacznie się poród, będziesz potrzebować energii i siły.

Graj w gry planszowe ze swoim mężem/partnerem

Oto kolejna czynność, która nie będzie łatwa do wykonania, gdy dziecko przyjdzie na świat (lub przynajmniej zanim nie zacznie więcej spać). Gry planszowe to nie tylko świetny sposób na spędzenie czasu i dobrą zabawę, ale także na spędzenie czasu z mężem/partnerem, zanim dołączy do Was nowy członek rodziny.

Porozmawiaj o przyszłości

Czasami łatwo jest dać się tak pochłonąć planowaniem narodzin dziecka i pierwszych kilku miesięcy, że prawie zapominamy, że jest coś poza jego niemowlęctwem. Czy poświęciliście trochę czasu, aby porozmawiać z mężem/partnerem o celach Waszej rodziny? W jakim środowisku chcesz wychowywać dzieci? Jakie style i metody rodzicielskie Cię interesują? Jakiego rodzaju edukacji i zajęć chcesz dla swoich dzieci? Ale też o tej najbliższej. Kilka podpowiedzi na tematy warte odpowiedzi znajdziesz we wpisie: O czym rozmawiasz z mężem/partnerem przygotowując się do narodzin dziecka?

Zapewnij sobie wyżywienie na czas połogu

Zapomnij o poporodowej utracie wagi, dopóki nie będziesz w stanie stać wystarczająco długo, aby zrobić kanapkę. To naprawdę w porządku! Twoim priorytetem jest po prostu zjeść coś szybkiego, abyś mogła odpocząć i odzyskać siły. Zaopatrz się w łatwe do przygotowania potrawy, a jeśli masz miejsce w zamrażarce, możesz nawet samodzielnie przygotować niektóre mrożonki.

Przeczytaj pozytywne historie narodzin

Jeśli masz zamiar spędzać czas w Internecie, użyj go do czytania pozytywnych, zachęcających historii narodzin, które są zgodne z rodzajem porodu, jaki chcesz mieć.

Spędzaj więcej czasu ze swoimi zwierzakami

Jeśli masz zwierzęta, daj im tyle miłości, ile będą tolerować, ponieważ będą bardzo zazdrosne o całą uwagę, jaką poświęcasz nowemu dziecku. Prawdopodobnie będą też za Tobą bardzo tęsknić, gdy będziesz w szpitalu podczas porodu.

Podejmowanie decyzji w porodzie

Podejmowanie decyzji w porodzie

W czasie ciąży, podczas porodu i w okresie poporodowym masz prawo podejmować świadome decyzje w imieniu swoim i Twojego dziecka. Masz prawo do udzielenia lub odmowy zgody na proponowane zabiegi medyczne i pielęgnacyjne. Ale skąd masz wiedzieć, co jest najlepsze dla Was obojga? Podejmowanie świadomych decyzji dotyczących opieki położniczej oznacza znalezienie dostępu do najlepszych informacji na temat możliwych opcji. Oraz wykorzystanie tych informacji do podjęcia decyzji, o tym co jest odpowiednie dla Ciebie i Twojego dziecka. Czasami oznacza to znalezienie w sobie odwagi i pewności siebie w zadawaniu trudnych pytań personelowi medycznemu.

Bycie tak poinformowaną, jak to tylko jest możliwe, może pomóc mądrze radzić sobie z wszelkimi decyzjami, które będziesz musiała podjąć podczas porodu. Dlatego przed porodem warto odrobić „pracę domową”. Poczytaj o ryzykach i korzyściach, uzyskaj odpowiedzi na pojawiające się pytania. Pomyśl o swoich preferencjach na długo przed porodem i przekaż te preferencje personelowi medycznemu w swoim planie porodu.

Możesz czuć się niepewnie z powodu tego, że warto aż tak aktywnie zaangażować się w podejmowanie decyzji. Informacje i porady pochodzące z różnorodnych badań, wiadomości, grup online oraz przyjaciół i krewnych mogą się znacząco różnić. Trudno wiedzieć, w co lub komu uwierzyć, zwłaszcza w obliczu decyzji, które mogą mieć trwały wpływ na Ciebie i Twoje dziecko. Ostatecznie dobrym pomysłem jest podejmowanie tych decyzji w oparciu o wyniki badań naukowych. W czasie ich przeprowadzania badano ryzyka i korzyści. Oraz oczywiście w zgodzie z własnymi wartościami i preferencjami.

prawa w porodzie

Prawo do świadomej zgody

Ilekroć zostanie zaproponowana jakakolwiek procedura medyczna czy podanie leku, Twoje prawo do świadomej zgody oznacza, że ​​personel medyczny jest odpowiedzialny za wyjaśnienie:

  • dlaczego jest proponowana ta procedura medyczna czy lek
  • co się dokładnie będzie działo
  • korzyści i ryzyka związane z proponowaną procedurą medyczną czy lekiem
  • alternatywy dla proponowanej procedury medycznej czy leku oraz korzyści i ryzyka związane ze skorzystaniem z alternatywy, w tym z możliwości nie zrobienia niczego w chwili obecnej

Świadoma zgoda jest procesem pomiędzy Tobą a personelem medycznym, który pomaga zdecydować, co zrobisz, a czego nie zrobisz swojemu ciału. W przypadku opieki macierzyńskiej świadoma zgoda daje również prawo do decydowania o opiece, która dotyczy Twojego dziecka.

Celem świadomej zgody jest poszanowanie prawa do samostanowienia. Twoje prawo do autonomii, uzyskania najlepszych dostępnych informacji oraz ochrony dziecka i Ciebie przed krzywdą są podstawowymi prawami człowieka.

Jeśli nie zgadzasz się z personelem medycznym i zdecydujesz się nie zaakceptować zaproponowanej procedury czy leku, masz prawo do „świadomej odmowy”. Nawet jeśli podpisałaś wcześniej zgodę na określoną procedurę czy lek, masz prawo zmienić zdanie.

Współpraca z personelem medycznym

Współpraca z personelem medycznym powinna być oparta na otwartej komunikacji oraz wzajemnym szacunku. Aby uzyskać potrzebne informacje, być może będziesz musiała powiedzieć:

  • nie rozumiem
  • proszę mi to wytłumaczyć
  • co może się stać ze mną lub moim dzieckiem, jeśli to zrobię? Co jeśli nie?
  • jakie są moje inne opcje/alternatywy? Co się stanie, jeśli nie podejmę żadnych działań?
  • proszę przedstawić mi wyniki badań uzasadniające Pani/Pana decyzję
  • gdzie mogę uzyskać więcej informacji na ten temat?
  • nie czuję się dobrze z tym co mi proponujecie
  • nie jestem jeszcze gotowa do podjęcia decyzji

Pamiętaj, że Twój lekarz czy położna powinien szanować Twoje potrzeby, wartości i cele. Jeśli z czasem okaże się, że nie zgadzasz się ze swoim lekarzem lub zasadami obowiązującymi w wybranym przez Ciebie szpitalu, zawsze możesz go zmienić.

O czym rozmawiasz z mężem/partnerem przygotowując się do narodzin dziecka?

O czym rozmawiasz z mężem/partnerem przygotowując się do narodzin dziecka?

Odkąd zrobiłaś test ciążowy przygotowujesz się do porodu i posiadania dziecka. Uczestniczysz w kursach przygotowujących do porodu, wybierasz szpital gdzie chcesz rodzić, albo zatrudniasz położną do porodu domowego. Przestajesz jeść sushi i tatara, uważnie czytasz etykiety na serach pleśniowych. Dbasz o siebie lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Prawdopodobnie zastanawiasz się też jak to będzie po urodzeniu się dziecka.

Wasze plany

Rozmawiasz też z ojcem dziecka, planujecie wyprawkę, robicie zakupy, urządzacie pokoik. Prawdopodobnie wśród Waszych rozmów pojawiają się następujące tematy:

  • czy kupić monitor oddechu, a jeśli tak to jaki
  • czy będziecie bankować krew pępowinową
  • gdzie i czy kupić laktator i jaki
  • wybieracie fotelik samochodowy
  • oraz wózek
  • podejmujecie decyzję o miejscu porodu
  • decydujecie w jaki sposób chcecie, żeby było karmione Wasze dziecko
  • co spakować do torby porodowej
  • czy Wasze dziecko będzie spało z Wami czy we własnym łóżeczku
  • w Waszej sypialni czy w swoim pokoiku
  • jak długo będzie trwał urlop męża/partnera po porodzie
  • czy zrobicie Waszemu dziecku sesję noworodkową

O tym też warto pomyśleć

To są bardzo ważne sprawy, ale chcę Cię namówić na przedyskutowanie z mężem/partnerem także, a może przede wszystkim, poniższej listy i jestem pewna, że ustalenia i odpowiedzi, które przyjdą do Was w trakcie tej dyskusji pomogą Wam znacznie po narodzinach dziecka:

  • jak będziecie sobie radzić z permanentnym niedoborem snu
  • jaką rolę w wychowaniu Waszego dziecka mają pełnić dziadkowie i gdzie oraz w jaki sposób będziecie stawiać granice
  • jak podzielicie się nocnymi pobudkami i karmieniami
  • co zrobicie, żeby każde z Was miało czas na to, żeby zadbać o własne potrzeby
  • w jaki sposób Twój mąż/partner może ocenić czy to jeszcze baby blues czy depresja poporodowa oraz w jaki sposób chciałabyś, żeby z Tobą o tym porozmawiał, jeśli podejrzewa, że to depresja
  • jak zbudujecie swoją własną grupę wsparcia, kogo do niej zaprosicie i w jakich okolicznościach będziecie chcieli skorzystać z pomocy
  • jaka będzie rola męża/partnera w Waszym życiu codziennym

Mam nadzieję, że powyższa lista i porozmawianie o tych punktach pokaże Wam, że czasami warto przenieść punkt ciężkości z mieć na być. A szczególnie warto to zrobić w czasie połogu.

Mój ostatni poród był piękny

Mój ostatni poród był piękny

piękny poród

Post gościnny Anety Pisarek.

Wcale nie mniej bolesny niż poprzednie, tak samo krzyczałam, że umieram i, że mam dość, że wychodzę i nie wracam.
Był piękny, bo wiedziałam co się ze mną dzieje, wiedziałam, że każdy skurcz jest potrzebny aby moje dziecko się urodziło. Nie traktowałam go jak wroga, starałam się z nim współpracować, później chwilę odpocząć, aby za chwilę znów go przeżywać z świadomością , za chwilę zobaczę moje trzecie cudo.

Obawy miałam chyba standardowe: czy oby dziecko jest na pewno zdrowe, czy wszystko w trakcie porodu będzie przebiegało dobrze. Mój pierwszy poród był trudny, dlatego miałam świadomość co może się wydarzyć. Córka urodziła się z niedotlenieniem, okazało się, że ma nieprawidłowo wykształconą cała lewą rękę. Sytuacja ta była dla nas wielkim szokiem i dużym stresem. Nie wiedzieliśmy co dalej.  Martwiłam się też dlatego, że 2 miesiącem przed moim porodem dowiedziałam się o tragicznym porodzie Laurki -wyczekanej córki naszych przyjaciół. Dziś walczą o jej sprawność fizyczną oraz intelektualną. Obawy były, lecz nie był to paniczny strach. Miałam zaufanie do siebie i do mojego Ciała, że urodzę zdrowe dziecko w naturalnym porodzie bez interwencji medycznych.

Przygotowanie

Spotkania z Martą przygotowały mnie do porodu w idealny sposób, to było połączenie wiedzy o fizjologii kobiety, fizjologii porodu wraz z psychicznym wsparciem. Do pierwszego porodu nie przygotowałam się wcale, twierdząc, że wszystkie kobiety na świecie urodziły to urodzę i Ja. Do drugiego porodu przygotowałam się bardziej świadomie , bo uczestniczyłam w Szkole Rodzenia, lekcje były bardzo wartościowe, merytoryczne. Ale mimo wielu cennych wskazówek położnej, miałam w sobie dużo niepewności i braku zaufania do własnego ciała.

Spotkania z Martą rozwiewały wszystkie moje wątpliwości i pytania. Ważne było to, że czułam się z nią bezpiecznie,  wiedziałam, że mogę zadać każde pytanie, najbardziej intymne i najgłupsze choć podobno nie ma głupich pytań.  Każde spotkanie dawało mi zaufanie do siebie, do mądrości mojego ciała.

Doskonale pamiętam 14 faz porodu. Dla mnie to było jakieś objawienie. Każda faza dokładnie opisania. Dzięki temu, że to był mój trzeci poród umiałam sobie to wyobrazić, przypomnieć i zrozumieć na nowo.

Powiedziałabym, że narodziny dziecka to narodziny matki. Do tego trzeba się przygotować mądrze i w bezpiecznym, nieoceniającym środowisku. Obserwuję na grupach dla mam jak kobiety plują jadem na siebie, krytykują, oceniają inne spojrzenie na życie, macierzyństwo. Marta to osoba, która prawdziwie wspiera, szanując każdy wybór kobiety. Ja w pełni świadomie chciałam przeżyć zupełnie naturalny poród w tym mnie wspierała, ale wiem, że z empatią  towarzyszy w każdym porodzie, bez względu na to w jaki sposób chcesz urodzić.

Czy znasz korzyści z karmienia piersią dla Ciebie i Twojego dziecka?

Czy znasz korzyści z karmienia piersią dla Ciebie i Twojego dziecka?

Decyzja o tym czy karmić piersią jest sprawą osobistą każdej kobiety. Jest to też decyzja która może wywoływać różnorodne komentarze ze strony znajomych, rodziny, a także zupełnie obcych osób – szczególnie jeśli będziesz mamą długo karmiącą piersią.

Wielu ekspertów medycznych, w tym WHO, zdecydowanie zaleca karmienie piersią wyłącznie (bez mieszanki, soku lub wody) przez pierwsze 6 miesięcy życia dziecka. A następnie karmienie piersią przez przynajmniej rok oczywiście z rozszerzaniem diety o inne produkty takie jak warzywa, zboża, owoce czy źródła białka.

Ale Ty i twoje dziecko z pewnością jesteście wyjątkowi i ta decyzja należy tylko do Was. Być może przegląd korzyści jakie karmienie piersią daje Tobie i Twojemu dziecku będzie mógł pomóc w podjęciu decyzji.

Jakie są więc korzyści z karmienia piersią dla Twojego dziecka?

  • Mleko matki zapewnia optymalne odżywianie dla Twojego dziecka. Zawiera odpowiednią ilość składników odżywczych i jest łatwo przyswajalne.
  • Mleko matki zawiera ważne przeciwciała
  • Wspomaga zdrowy przyrost masy ciała i pomaga zapobiegać otyłości u dzieci.
  • Dzieci karmione piersią mają wyższe wyniki w zakresie inteligencji i rzadziej rozwijają problemy behawioralne oraz rzadziej mają trudności w nauce.

Rzadsze występowanie lub łagodniejszy przebieg:

  • zakażeń przewodu pokarmowego
  • zakażeń dróg oddechowych
  • zapalenia ucha środkowego
  • poważnych przeziębień oraz infekcji gardła.
  • bakteryjnego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych
  • sepsy
  • zakażenia układu moczowego
  • martwiczego zapalenia jelit

Prawdopodobnie Twoje dziecko będzie mniej zagrożone też:

  • zespołem SIDS czyli zespołem nagłego zgonu niemowląt
  • cukrzycą typu 1 i 2
  • chłoniakiem, białaczką i chłoniakiem nieziarnicznym
  • chorobą Leśniowskiego-Crohna i wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego
  • nadwagą i otyłością
  • zbyt wysokim poziomem cholesterolu
  • alergiami

A jakie korzyści Ty będziesz miała z karmienia piersią?

  • zmniejszenie ryzyka krwawienia poporodowego
  • przyśpieszenie zwijania się macicy
  • szybszy powrót do wagi sprzed ciąży
  • mniejsze ryzyko depresji poprodowej
  • zwiększenie remineralizacji kości z okresu sprzed ciąży
  • zmniejszenie ryzyka zachorowania na raka jajników i raka piersi w okresie po menopauzie

Czy coś z tej listy Cię zdziwiło?

Co to jest ten IV trymestr?

Co to jest ten IV trymestr?

Czwarty trymestr to nazwa wymyślona przez dr Harveya Karpa na pierwsze 3 miesiące życia dziecka. Dr Karp motywuje powstanie tej nazwy faktem, że ludzkie dzieci rodzą się za wcześnie. Tak, dobrze to przeczytałaś. Gdyby dać im wybór, dzieci zdecydowanie wybrałyby kilka dodatkowych miesięcy w brzuchu mamy. Przez pierwsze trzy miesiące po urodzeniu powinnaś myśleć o swoim dziecku tak jakby nadal było w Twoim brzuchu.

W IV trymestrze (czyli przez pierwsze 3 miesiące życia dziecka) przytulanie jest najlepszą rzeczą jaką możesz dać swojemu dziecku. Może Ci się wydawać, że piękny pokoik czy kącik zrobiony specjalnie dla niego będzie lepszy. Jednak z punktu widzenia dziecka najlepiej jest w Twoich ramionach.

Dla wielu kobiet ostatni miesiąc ciąży wydaje się nie mieć końca. Zgaga, opuchnięte kostki, rozstępy i wizyty w toalecie co 2 godziny mogą przyćmić lepsze momenty ciąży.

IV trymestr

Chociaż prawdopodobnie nie będziesz mogła się doczekać, aż w końcu będziesz trzymać dziecko w ramionach. Ono na pewno zagłosowałoby na kilka dodatkowych miesięcy w środku, gdyby tylko miało wybór.

Pamiętaj – mózg Twojego dziecka jest tak duży, że będzie ono musiało się „eksmitować” z przytulnego brzucha po około 9 miesiącach. Mimo tego wciąż nie będzie gotowe na spotkanie z wielkim światem zewnętrznym. Tak więc przez pierwsze miesiące możesz myśleć o nim tak jakby nadal było w Twoim brzuchu.

Aby umieć odtworzyć warunki z Twojego brzucha, najpierw musisz zastanowić się: „Jak tam było?” Ciepło? Z pewnością. Ciemno? Dzieci widzą miękkie czerwone światło, gdy promienie słoneczne przechodzą przez zewnętrzną skórę i mięśnie. Cicho i spokojnie? Absolutnie nie!

Czego się możesz spodziewać?

W czasie IV trymestru możesz spodziewać się niepokoju i płaczu swojego dziecka oraz bardzo prawdopodobnie także przebodźcowania tym co się dzieje wokół niego. Dziecko będzie uczyło się przystosowywać do życia poza Twoim brzuchem, gdzie było ciepło i miękko. Będzie krzyczeć chcąc Ci coś przekazać lub oznajmić, jego drzemki mogą wydawać się rzadkie i najczęściej będą się zdarzać tylko na Tobie, a Ty bardzo wyraźnie będziesz czuła, że to czego najbardziej Ci brakuje to sen. Huśtawki lub cokolwiek innego, co nie jest ramionami mamy? Strata pieniędzy. Drzemek będzie niewiele, a cykl jedzenia, budzenia i snu będzie pochłaniał każdą wolną chwilę.

Przed urodzeniem dzieci poznają wiele rytmicznymi doznań: pieszczoty aksamitnie miękkich ścian macicy, dużo drgań i głośny ryk krwi pulsującej w jej tętnicach oraz szum z Twoich jelit (BTW, dzieci nie słyszą bicia serca mamy). Aby zapewnić dziecku podobne warunki w czasie IV trymestru warto je dużo przytulać, kołysać i pozwalać być tak długo przy piersi jak potrzebują. To sprawi, że Twoje dziecko poczuje się jak w domu i będzie się uspokajało.

Rodziłam słuchając swojej ulubionej muzyki

Rodziłam słuchając swojej ulubionej muzyki

samodzielne macierzyństwo

Post gościnny – Anna Pisarek

Moje przeżycie  z drugim porodem który był po 14-letniej przerwie jest dla mnie i będzie zawsze cudownym doświadczeniem. Wiele obaw ze względu na sytuację w której się znalazłam jak również i trochę mój wiek rozwiały się całkowicie  wraz akcją porodową. Bardzo ale to bardzo dużą rolę w czasie ciąży  odegrała w tej mojej drodze, osoba Marty Siwińskiej.

O Marcie słyszałam bardzo dużo ciepłych słów od żony mojego brata która jest dietetykiem dziecięcym i dziewczyny razem współpracowały w różnych projektach. Byłam  dzięki temu również gościem na warsztatach które prowadziły z cyklu Krainy karmienia piersią. Tam własnie poznałam Martę i pierwsze wrażenie które na mnie zrobiła to była PASJA w tym co robi, mówi i jak bardzo rozumie nasze obawy. Nie miałam w żadnych planach aby przy porodzie był ktoś kto zawodowo się tym zajmuje. Absolutnie nie brałam tego pod uwagę i tak naprawdę po poznaniu Marty i usłyszeniu tego jaką wiedzę posiada na temat porodu zdecydowały że w jednej chwili podjęłam decyzję i poprosiłam ją o towarzyszenie w dalszym etapie ciąży oraz porodzie. I tak nasza droga zaczęła się.

Moja ciąża była bardzo trudna ponieważ zostałam w niej kompletnie sama. Jak wiemy różne scenariusze pisze nasze życie tak i w moim był napisany taki, którego nie chce chyba żadna kobieta. Nie mamy wpływu na zachowanie i decyzje innych ludzi. Mamy za to wpływ na swoje i ja tej nie żałuje nawet przez chwilę bo mam cudowną córkę.

Mój plan

Po pierwszej rozmowie z Martą ustaliłyśmy plan na którym ma polegać nasza “współpraca”. Przygotowałam sobie pytania a raczej spisane na kartce obawy które miałam ponieważ były dość duże jak poradzę sobie po takiej przerwie. Wraz z każdym spotkaniem one dosłownie ustawały ponieważ jej zaangażowanie i empatia były niesamowite. Odhaczałam sobie je w dość dużym tempie. Lektury które mi podsuwała chłonęłam i na każdą wątpliwość jaką miałam po nich, odpowiadała nawet na wydawałoby się głupie pytania. Bardzo ważną rzecz jaką zrobiłam dzięki niej to był “Plan porodu”. Jest to niesamowicie istotne w po przybyciu do szpitala, ponieważ jest naszą deklaracją tego jak my kobiety chcemy rodzic z Godnością. To w nim zawieramy to czego oczekujemy i jest gwarancją naszych wartości oraz tak naprawdę poczuciem bezpieczeństwa.  Mogę uznać że jestem silną i odważną kobietą ale jeszcze większej odwagi nabrałam dzięki właśnie tej cudownej kobiecie.

Poród

Poród zaczął się tak naprawdę w ostatnim dniu bezpiecznego terminu i przede wszystkim chciałam zaznaczyć że Marta była w gotowości od wielu miesięcy i mogłam dzwonić do niej o każdej porze. Tego dnia zadzwoniłam do niej  będąc na oddziale że niestety nie mam żadnych oznak że może poród się nie zacząć naturalnie. Zalecenia przez Martę zwiększonej częstotliwości ćwiczeń, jedzenia daktyli i wielu cennych rad przyniosły skutek bo w nocy trafiłam na porodówkę. Od początku wiedziałam że chcę rodzić w 100% naturalnie że jeśli tylko nie będzie nic zagrażało to nie poproszę o nic to przyspieszy poród. Marta zjawiła się w momencie gdy ją o to poprosiłam bo czułam po 2 godzinach jak córka schodzi  szykuje się do drugiego etapu porodu. Marta czuwała nad wszystkim co się dzieje i konsultowała z położną a przede wszystkim sprawiała że czuję że ‘Rodzę Godnie”. Rodziłam słuchając swojej ulubionej muzyki która mnie uspokajała i śpiewanie w trakcie skurczu pomagało mi niesamowicie. A Przywieziona przez Martę  tabliczka białej czekolady dodała mi jeszcze większej mocy bo nie ukrywam że bolało . Mogę śmiało powiedzieć że to że rodziłam bez żadnych znieczuleń i oksytocyny sprawiły że przeżyłam coś wspaniałego mimo bólu. Przeżyłam przyjście na świat mojej córki o 6-05 nad ranem o wschodzie słońca całkowicie świadomie! Gdy położono mi na brzuchu moją Gaję która urodziła się w czepku płakałyśmy we trzy a Marta trzymała mnie wciąż za rękę.

Kochane jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości i obawy to Marta je rozwieje i przede wszystkim dzięki niej przestaniecie się całkowicie bać . Jej doświadczenie i profesjonalizm zapewni Wam to że Godnie i po Ludzku wydacie na świat wasze dzieciątko! I poród pozostanie tylko cudownym i wyłącznie cudownym wspomnieniem! Z łezką w oku jeszcze raz Martusia – DZIĘKUJĘ!!!!

Brak wsparcia w ciąży i porodzie w czasie pandemii?

Brak wsparcia w ciąży i porodzie w czasie pandemii?

Nie musisz się tym martwić, bo doule nadal zapewniają wsparcie kobietom w ciąży podczas pandemii. Tylko w tym trudnym dla nas wszystkich czasie robią to z dystansu.

Przed pandemią, doula przyjeżdżała do domu kobiety i osobiście wspierała ją oraz pomagała jej w ciąży i po porodzie. COVID-19 rzucił nam wyzwanie, w odpowiedzi na które zmieniłyśmy nasze podejście. Moje klientki w ciąży i po porodzie także korzystały z wizyt domowych które im zapewniałam. Ale podobnie jak wszystko inne, świadczenie tych usług musiało dostosować się do dystansu społecznego.

Podczas wizyt domowych rozmawiam z kobietą o opiece prenatalnej, o rozwoju dziecka w brzuchu mamy oraz o prawach kobiet w porodzie i o tym czego może się ona spodziewać w czasie porodu, niezależnie od tego w jakim miejscu będzie rodzić. Pomagam przygotować się do porodu i połogu oraz do opieki nad dzieckiem. Wspieram w problemach laktacyjnych czy uczę chustonoszenia, bądź masażu Shantali.

Wsparcie on-line

Teraz te wizyty, w przypadku moich klientek, przeszły w przestrzeń czatów wideo, połączeń telefonicznych i wiadomości tekstowych. Oczywiście o wiele łatwiej jest omówić konkretne problemy podczas wizyty domowej, ale dzięki korzystaniu z nowoczesnej techniki jestem w stanie sprostać temu wyzwaniu.

Pomagam moim klientkom rozważyć różne scenariusze, które mogą się zdarzyć. Szczególnie w sytuacji, w której w ich okolicy nie ma szpitali gdzie można rodzić z osobą towarzyszącą. Omawiamy, co może pomóc im się poczuć lepiej przygotowanymi do porodu.

Opieka douli prawdopodobnie jest teraz nawet bardziej potrzebna kobiecie i rodzinie w okresie okołoporodowym, ponieważ pandemia może być traumatyczna, a niemowlęta i małe dzieci przetwarzają świat przez swoich rodziców.

Dlatego jeśli

  • obawiasz się porodu,
  • chcesz mieć większy wpływ na Twój nadchodzący poród, ale nie bardzo wiesz jak to zrobić,
  • chciałabyś porozmawiać o doświadczeniu swojego poprzedniego porodu lub porodów,
  • dopiero co urodziłaś dziecko i nie za bardzo wiesz co teraz,
  • masz kłopoty lub wątpliwości związane z karmieniem piersią,
  • nie wiesz jak zaopiekować się sobą fizycznie i psychicznie w połogu,​
  • chciałabyś skorzystać z relaksacji przygotowujących do porodu,

to zachęcam do skorzystania z konsultacji online.

poród w czasie pandemii
Ostatni poród był najciekawszy!

Ostatni poród był najciekawszy!

Wywiad z Gosią Lange

Gosia Lange szczęśliwa mama Malwiny, Oskara i Liliany- rodziła 3 razy w krótkim odstępie czasu, przed ostatnim porodem nasze drogi spotkały się.

Jaki był ten ostatni poród?

Ostatni poród był najciekawszy!

Najbardziej zgodny z moją naturą, najspokojniejszy i najbardziej świadomy. A dzidziuś, który się urodził miał o wiele lepsze parametry w skali Apgar niż poprzednie.

Jakie miałaś przed nim obawy lub wątpliwości?

Ukończyliśmy z mężem szkołę rodzenia, przed każdym porodem napisałam plan, jednakże w czasie dwóch pierwszych porodów niestety okazało się, że nie do końca są brane pod uwagę moje prośby i potrzeby. Miałam pecha i nie wszystko przebiegało tak jak powinno, podano mi na przykład w szpitalu w Warszawie znieczulenie, na które ja się nie godziłam, zupełnie bez konsultacji ze mną, bo takie standardy akurat panowały na porodówce w tamtym szpitalu. Przed ostatnim porodem również obawiałam się, że któreś z działań może zaszkodzić maluszkowi, a ja ani mąż nie będziemy mieli na to wpływu.

Co Ci dało spotkanie ze mną i jak to zmieniło Twoje spojrzenie na poród?

Spotkanie z Tobą dało mi konkretne, zwięzłe i jasne informacje o moich prawach, procedurach i realiach oraz jak sobie radzić, gdyby coś szło nie w tym kierunku, w którym powinno 😉

Jak ma się kompetentne osoby obok, które podpowiedzą i wesprą to wszystko staje się łatwiejsze. Mam tu na myśli Twoje odpowiedzi na moje pytania, które dały mi wewnętrzny spokój i przeczucie, że sobie poradzę nawet, gdyby działy się jakieś komplikacje. Zwracasz uwagę na takie aspekty, których ja z perspektywy pacjentki nie byłam w stanie zauważyć. Pewne znaczące dla mnie i dla maluszka niedociągnięcia Pani położnej uświadomiłam sobie dopiero w czasie naszego spotkania.   Gdybyśmy spotkały się wcześniej pewnie części rzeczy udało by się uniknąć, a ja miała bym milsze wspomnienia 😉 Myślę, że gdyby był to mój pierwszy poród to pewnie zdecydowała bym się na Twoje osobiste towarzyszenie w formie Douli.

Wymień jedną rzecz, o której mówiłam a która była dla Ciebie najbardziej przydatna i dlaczego?

Mówiłaś wiele ciekawych i istotnych informacji. Wydawało mi się że jestem na bieżąco bo od 5 lat  kręcę się w około tego tematu, jednakże okazało się że standardy i procedury się zmieniają i udoskonalają z roku na rok, a w internecie nie wszystkie informacje są wiarygodne.  Najbardziej zaskoczyła mnie informacja dotycząca podania oksytocyny czy to w celu wywołania porodu, czy w trakcie jego trwania. Jak wszystkim wiadomo nie jest ona obojętna dla maluszka, jednak podawana przeważnie standardowo w celu przyspieszenia akcji. Nie zawsze jest to potrzebne i tym razem w dialogu z Panią położną udało się uniknąć niebezpiecznych „usprawniaczy” porodu i w końcu tym razem mogę powiedzieć, że mam miłe wspominania 😉

Co powiedziałabyś kobietom, które się wahają czy skorzystać z mojej pomocy?

W życiu kobiety moment porodu jest bardzo ważny, wiąże się z różnymi emocjami i to, jak go przeżyjemy rzutuje na nasze dalsze życie, pierwsze chwile z maluszkiem, naszą kondycję po porodzie, postrzeganie posiadania dzieci w przyszłości. Odpowiednie przygotowanie to podstawa, a ja uważam że potrafisz profesjonalnie przygotować do porodu oraz okresu połogu, o którym mało się mówi na szkołach rodzenia, a jest on równie ważny.  Treści, które przekazujesz są rzetelne i poparte  wiedzą. Jesteś bardzo miła i wspierająca, a takich osób przed tak ważnym i stresującym wydarzeniem nigdy za wiele, szczególnie w  obecnych czasach kiedy my Panie musimy być jeszcze dzielniejsze i pozostajemy na porodówce bez osoby towarzyszącej.