Olejek z wiesiołka a wywoływanie porodu

Olejek z wiesiołka a wywoływanie porodu

Prawdopodobnie pod koniec ciąży zaczniesz szukać informacji o naturalnych sposobach wywoływania porodu. I faktycznie, jest wiele rzeczy, które możesz zrobić, aby przygotować swoje ciało do wykonania zadania, które ma przed sobą. Jedną z możliwych opcji jest olejek z wiesiołka, który można stosować doustnie lub/i dopochwowo w celu wywołania porodu.

Kobiety w ciąży lubią używać olejek z wiesiołka, ponieważ jest on powszechnie dostępny i niedrogi. Mimo to możesz się zastanawiać, czy to jest rozwiązanie właśnie dla Ciebie. A przede wszystkim czy to w ogóle zadziała?

Czym więc jest olejek z wiesiołka?

Jest to olejek tłoczony z nasion wiesiołka dwuletniego. Zawiera m.in. 70% kwasu linolenowego, 7-10% kwasu gamma-linolenowego, który w organizmie kobiety jest przetwarzany na prostaglandyny, podobne do tych, które są w męskim nasieniu oraz nienasycone kwasy tłuszczowe omega-6. Kapsułki z olejkiem z wiesiołka można kupić w większości aptek lub w sklepach ze zdrową żywnością. Kobiety od dawna stosują go w celu złagodzenia bólu piersi, zespołu napięcia przedmiesiączkowego i objawów menopauzy, a także w celu wywołania porodu.

Czy to działa?

Nie ma zbyt wielu badań na temat wpływu olejku z wiesiołka na wywołanie porodu, ale w tym wpisie postaram się Ci przybliżyć dwa z nich – jedno na zastosowanie olejku z wiesiołka doustnie a drugie dopochwowo.

W 2019 roku zostało przeprowadzone badanie oceniające dopochwowe stosowanie olejku z wiesiołka przez kobiety, które będą rodzić po raz pierwszy i są w terminie porodu czyli po 37+1 tygodniu ciąży. Wszystkie badane kobiety były w pojedynczej ciąży oraz zdrowe. Badanie to zostało przeprowadzone w Iranie. Było to badanie wykonane z podwójnie ślepą próbą, co oznacza, że zarówno kobiety przyjmujące olejek lub placebo ale także badacze nie wiedzieli o tym która kobieta przyjmowała olejek z wiesiołka. 86 kobiet brało udział w badaniu i zostały one podzielone na dwie grupy. Badanie wykluczało osoby, które używały innych metod wywoływania porodu, w tym seksu. Kobiety w tym badaniu dostawały 1000 mg olejku z wiesiołka w miękkich kapsułkach dopochwowych codziennie od 38 tygodnia ciąży do porodu. Druga grupa dostała placebo zawierające parafinę. Każda z kobiet miała zaaplikować sobie kapsułki dopochwowo przed spaniem i nie wstawać przez co najmniej 3 godziny. Badacze odkryli znaczące różnice pomiędzy grupami w określeniu dojrzałości szyjki macicy do porodu naturalnego zwanej skalą Bishopa. Skala Bishopa ocenia: położenie szyjki, konsystencję, ułożenie części przodującej płodu, rozluźnienie, rozwarcie. Według tej skali ocena szyjki na 8 lub więcej punktów jest oceną korzystną do rozważenia wywoływania porodu, podczas gdy ocena na 6 i mniej punktów nie jest rozpatrywana jako korzystna dla wywoływania porodu. W tym badaniu skala Bishopa w grupie przyjmującej olejek z wiesiołka dopochwowo wyszła średnio 7,83 a w grupie z placebo to było 4,46 punktu. Grupa kobiet, która przyjmowała olejek z wiesiołka dopochwowo miała poza tym krótszy czas pierwszej fazy porodu czyli 4-5 godzin w porównaniu do 8-9 godzin w grupie przyjmującej placebo. W grupie przyjmującej olejek mniej kobiet urodziło przez cesarskie cięcie – 21%, podczas gdy w grupie z placebo cesarskich cięć było 47%. Mniej kobiet przyjmujących olejek z wiesiołka potrzebowało też wywoływania porodu za pomocą sztucznej oksytocyny (29% versus 62%). Badanie nie wykazało żadnych skutków ubocznych. Wyniki tego badania mówią, ze dopochwowe użycie olejku z wiesiołka może być stosowane w celu zmiękczenia szyjki macicy przed porodem.

Jeśli chodzi o przyjmowanie doustne olejku z wiesiołka to wykonano badanie na grupie kobiet, które będą rodzić po raz pierwszy i są w 40 tygodniu ciąży. Punktacja skali Bishopa dojrzałości szyjki u każdej z tych kobiet wynosiła co najmniej 4. Badanie wykonane zostało w 2018 także w Iranie. Podobnie jak w poprzednim badaniu zarówno kobiety przyjmujące olejek bądź placebo ale także badacze nie wiedzieli o tym która kobieta przyjmowała olejek z wiesiołka. Grupa badana składała się z 80 kobiet, połowa z nich przyjmowała 1000 mg olejku z wiesiołka doustnie 2 x dziennie przez 7 dni, a druga połowa otrzymywała placebo. Badanie nie wykazało żadnych różnic pomiędzy grupami w ocenie dojrzałości szyjki według skali Bishopa, ani w długości trwania porodu. Badanie nie wykazało żadnych skutków ubocznych. Według tego badania wydaje się, że doustne przyjmowanie olejku z wiesiołka nie ma aż takiego wpływu na przygotowanie ciała kobiety do porodu.

Na podstawie dostępnych wyników badań (nadal jest ich niewiele, aczkolwiek nie tylko te dwa opisane w tym wpisie) wydaje się, że przyjmowanie olejku z wiesiołka jest bardziej sensowne w przypadku użycia dopochwowo niż doustnie.

A Ty rozważałaś stosowanie olejku z wiesiołka?

Jeśli interesuje Cię tematyka wspierania naturalnego wywołania porodu to zapraszam Cię na bezpłatny webinar o wywoływaniu porodu. Webinar ten będzie poświęcony dwóm tematom: medycznemu wywołaniu porodu – kiedy są do niego wskazania i jakie metody są stosowane, wraz z omówieniem korzyści i zagrożeń. Oraz naturalnym metodom wywołania porodu, czyli temu co możemy zrobić, żeby nie trafić do szpitala na wywołanie.

Webinar odbędzie się 24 września o 17:30 na platformie Zoom, zapisać się możesz pod linkiem:  https://webinar.doulamarta.pl/wywolywanieporodu

5 powodów, dla których warto jest cierpliwie czekać w trakcie kilku ostatnich niewygodnych tygodni ciąży

5 powodów, dla których warto jest cierpliwie czekać w trakcie kilku ostatnich niewygodnych tygodni ciąży

Zastanawiasz się nad “wykurzeniem” dziecka z brzucha? Przeczytaj co się z nim dzieje w Twoim brzuchu pomiędzy 37 a 40 tygodniem ciąży (a nawet dłużej!).

Istnieje wiele wyników badań i wypowiedzi w literaturze, które pokazują, że w ostatnich tygodniach ciąży ciągle rozwijają się bardzo ważne dla dziecka narządy. Szczególnie ważny jest rozwój mózgu dziecka, który odbywa się w ostatnich kilku tygodniach ciąży i mówi się też, że mózgi dzieci rozwijają się lepiej w macicy niż poza nią.

Kanadyjski lekarz położnik George Carson mówi – „Kiedy rozmawiam z moimi pacjentkami, mówię, że ciąża jest jak pieczenie ciasta: chyba nie chcesz wyjmować dziecka, dopóki nie skończy rosnąć?”.

Aby wesprzeć Cię w tych długich tygodniach oczekiwania na poród pokażę Ci pięć niesamowitych rzeczy, które dzieją się z Twoim dzieckiem w późnym okresie ciąży.

1. Rozwój mózgu

Mózg dziecka zwiększa się prawie dwukrotnie pomiędzy 35 a 39 tygodniem ciąży. W końcowym okresie ciąży mózg Twojego dziecka tworzy połączenia mózgowe i ścieżki, które są ważne dla przyszłego uczenia się, poruszania i koordynacji po narodzinach.

2. Rozwój płuc

Kiedyś myślano, że płuca dziecka są w pełni rozwinięte już w 37 tygodniu ciąży, ale są badania, które pokazują, że ten rozwój trwa aż do terminu porodu, a nawet dłużej. Pomiędzy 24 a 28 tygodniem ciąży dziecko wytwarza substancję zwaną surfaktantem, która zapobiega zlepianiu się pęcherzyków powietrza w płucach po złapaniu przez dziecko pierwszego łyku powietrza. Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie w Buffalo (przeprowadzone na 30 000 urodzonych dzieci) wykazało że, dzieci urodzone w 37 i 38 tygodniu ciąży dwukrotnie częściej potrzebowały pomocy w oddychaniu poprzez wentylację i podanie leków w porównaniu z dziećmi urodzonymi pomiędzy 39 a 41 tygodniem ciąży.

3. “Ulepszanie” wątroby

Podobnie jak płuca i mózg, wątroba rozwija się do 39 tygodnia ciąży. Jednym z największych zadań wątroby jest odfiltrowanie substancji zwanej bilirubiną (barwnikiem z czerwonych krwinek) z krwiobiegu dziecka. Niemowlęta urodzone przed 38. tygodniem ciąży mogą nie być w stanie przetworzyć bilirubiny tak szybko, jak dzieci urodzone o czasie, co zwiększa ryzyko wystąpienia żółtaczki.

4. Zanikanie włosów na ciele

Cienkie, puszyste włosy, które pokrywają niemowlęta w macicy, nazywane są meszkiem płodowym i pomagają w przywieraniu mazi (kremowej lub woskowatej substancji na ciele dziecka), utrzymując je w cieple i chroniąc ich skórę przed płynem owodniowym, gdy są w brzuchu mamy. Wiele dzieci na krótko przed porodem traci większość włosków, które przedostają się do płynu owodniowego.

5. Przybieranie na wadze

Od 35 tygodnia ciąży Twoje dziecko przybiera średnio około 250 g tygodniowo. Rosnąca warstwa tłuszczyku pomaga mu w regulacji temperatury ciała po urodzeniu.

Kto tu jest szefem?
Badanie z 2015 roku przeprowadzone przez naukowców z UT Southwestern Medical Center w Teksasie sugeruje, że wraz z rozwojem płuc dziecka uwalniają one dwa białka do płynu owodniowego. Białka te wywołują reakcję w macicy, która rozpoczyna poród. W przypadku wielu porodów tak naprawdę to dziecko prawdopodobnie decyduje, kiedy nadejdzie pora. I dlatego tak ważne jest abyś zaufała swojemu ciału i nie stresowała się, że dziecko chce “posiedzieć” u Ciebie w brzuchu trochę dłużej.

Jeśli chcesz wiedzieć co możesz zrobić, żeby się nie stresować to 30 lipca o 17:30 poprowadzę bezpłatny warsztat na Zoom o tym jak nauczyć się innego, pozytywnego i relaksującego myślenia o ostatnich tygodniach ciąży. Serdecznie cię na niego zapraszam. Zapisać się można pod linkiem: https://webinar.doulamarta.pl/pozytywnieoporodzie

Jak przeżyć ostatnie dni albo nawet i tygodnie ciąży?

Jak przeżyć ostatnie dni albo nawet i tygodnie ciąży?

Ciąża jest niesamowita. W Twoim ciele rośnie dziecko, które powstało z kilku tylko komórek, a Ty rozkoszujesz się jego codziennym rozwojem i świętujesz pierwsze kopnięcia. Wiele kobiet twierdzi, że nigdy nie czuły się lepiej niż wtedy, gdy były w ciąży: ich poziom energii wzrasta, mają nagle piękne i lśniące włosy i ich skóra lśni.

Ale potem zaczyna się ostatni miesiąc ciąży kiedy powoli pojawiają się męczące dolegliwości. Nagle jesteś w ciąży przez ponad 38 tygodni i nie jest już tak zabawnie. Nie możesz spać i wielokrotnie w ciągu nocy wstajesz do toalety, ciągle jest Ci niewygodnie i masz dość niestrawności. Twoje dłonie i stopy są spuchnięte. Przyjaciele i rodzina nękają cię za pomocą każdej dostępnej formy kontaktu, aby sprawdzić, czy masz już dziecko przy sobie. Nieznajomi na ulicy mówią ci, że masz już taki duży brzuch i oczywiście, że jesteś podekscytowana, że wkrótce spotkasz tego słodkiego małego człowieka, który rósł w Twoim brzuchu przez wiele miesięcy.

Mówisz – chcę wiedzieć kiedy urodzę!

To co jest zabawne ale i frustrujące w ostatnich tygodniach ciąży jest to, że nigdy naprawdę nie wiesz, że to już jest koniec, dopóki nie urodzi się dziecko. Dlaczego ta (z pozoru oczywista) sprawa ma znaczenie? Ponieważ różnica między jednym, dwoma lub trzema tygodniami, kiedy jesteś tak bardzo i tak długo w ciąży, może być tą różnicą kiedy najpierw czujesz się jak łagodnie torturowana a potem jak zaatakowana na bezludnej wyspie przez komary przy 35 stopniowej pogodzie bez szans na ratunek. Prawda?

Oczywiście taka jest właśnie natura ciąży i porodu – termin w którym rozpocznie się Twój poród, jest wielką niewiadomą, dlatego te ostatnie tygodnie ciąży mogą być tak trudne. To czekanie i niewiedza. Również wyczerpanie, ból ciała, zgaga, narastające skurcze, niemożność podniesienia tego co się właśnie upuściło … pewnie dobrze wiesz o co chodzi. Dobra wiadomość jest taka, że ​​kobiety znosiły to przez … cóż, od zawsze. I teraz to jest Twój czas. Ale wiem oczywiście, że nic z tego co napisałam nie jest za bardzo pomocne, jeśli chodzi o to jak możesz sobie poradzić w ostatnich dniach czy tygodniach ciąży. Jakoś je przetrwać to jedno. Czuć się z tym czasem i czekaniem dobrze, to kolejna sprawa.

Chcę jednak zdradzić Ci mały sekret. Kiedy przestaniesz się martwić o czas i datę, ten okres może być jednym z najcenniejszych czasów w całym Twoim życiu i – przyjęty z otwartością – może nawet pomóc Ci przygotować się na lepsze doświadczenie porodowe.

Jeśli chcesz wiedzieć jak można celebrować ostatnie dni ciąży zamiast niecierpliwie czekać na jej zakończenie to zapraszam Cię na bezpłatny webinar na platformie Zoom, który odbędzie się 30 lipca w godzinach 17:30 – 19:00

Na webinar możesz zapisać się pod linkiemhttps://webinar.doulamarta.pl/pozytywnieoporodzie

Podejmowanie decyzji w porodzie

Podejmowanie decyzji w porodzie

W czasie ciąży, podczas porodu i w okresie poporodowym masz prawo podejmować świadome decyzje w imieniu swoim i Twojego dziecka. Masz prawo do udzielenia lub odmowy zgody na proponowane zabiegi medyczne i pielęgnacyjne. Ale skąd masz wiedzieć, co jest najlepsze dla Was obojga? Podejmowanie świadomych decyzji dotyczących opieki położniczej oznacza znalezienie dostępu do najlepszych informacji na temat możliwych opcji i wykorzystanie tych informacji do podjęcia decyzji, o tym co jest odpowiednie dla Ciebie i Twojego dziecka. Czasami oznacza to znalezienie w sobie odwagi i pewności siebie w zadawaniu trudnych pytań personelowi medycznemu.

Bycie tak poinformowaną, jak to tylko jest możliwe, może pomóc mądrze radzić sobie z wszelkimi decyzjami, które będziesz musiała podjąć podczas porodu. Dlatego przed porodem warto odrobić „pracę domową”. Poczytaj o ryzykach i korzyściach, uzyskaj odpowiedzi na pojawiające się pytania, pomyśl o swoich preferencjach na długo przed porodem i przekaż te preferencje personelowi medycznemu w swoim planie porodu.

Możesz czuć się niepewnie z powodu tego, że warto aż tak aktywnie zaangażować się w podejmowanie decyzji. Informacje i porady pochodzące z różnorodnych badań, wiadomości, grup online oraz przyjaciół i krewnych mogą się znacząco różnić. Trudno wiedzieć, w co lub komu uwierzyć, zwłaszcza w obliczu decyzji, które mogą mieć trwały wpływ na Ciebie i Twoje dziecko. Ostatecznie dobrym pomysłem jest podejmowanie tych decyzji w oparciu o wyniki badań naukowych, w czasie których badano ryzyka i korzyści – oraz oczywiście w zgodzie z własnymi wartościami i preferencjami.

Ilekroć zostanie zaproponowana jakakolwiek procedura medyczna czy podanie leku, Twoje prawo do świadomej zgody oznacza, że ​​personel medyczny jest odpowiedzialny za wyjaśnienie:

  • dlaczego jest proponowana ta procedura medyczna czy lek
  • co się dokładnie będzie działo
  • korzyści i ryzyka związane z proponowaną procedurą medyczną czy lekiem
  • alternatywy dla proponowanej procedury medycznej czy leku oraz korzyści i ryzyka związane ze skorzystaniem z alternatywy, w tym z możliwości nie zrobienia niczego w chwili obecnej

Świadoma zgoda jest procesem pomiędzy Tobą a personelem medycznym, który pomaga zdecydować, co zrobisz, a czego nie zrobisz swojemu ciału. W przypadku opieki macierzyńskiej świadoma zgoda daje również prawo do decydowania o opiece, która dotyczy Twojego dziecka.

Celem świadomej zgody jest poszanowanie prawa do samostanowienia. Twoje prawo do autonomii, uzyskania najlepszych dostępnych informacji oraz ochrony dziecka i Ciebie przed krzywdą są podstawowymi prawami człowieka.

Jeśli nie zgadzasz się z personelem medycznym i zdecydujesz się nie zaakceptować zaproponowanej procedury czy leku, masz prawo do „świadomej odmowy”. Nawet jeśli podpisałaś wcześniej zgodę na określoną procedurę czy lek, masz prawo zmienić zdanie.

Współpraca z personelem medycznym powinna być oparta na otwartej komunikacji oraz wzajemnym szacunku. Aby uzyskać potrzebne informacje, być może będziesz musiała powiedzieć:

  • nie rozumiem
  • proszę mi to wytłumaczyć
  • co może się stać ze mną lub moim dzieckiem, jeśli to zrobię? Co jeśli nie?
  • jakie są moje inne opcje/alternatywy? Co się stanie, jeśli nie podejmę żadnych działań?
  • proszę przedstawić mi wyniki badań uzasadniające Pani/Pana decyzję
  • gdzie mogę uzyskać więcej informacji na ten temat?
  • nie czuję się dobrze z tym co mi proponujecie
  • nie jestem jeszcze gotowa do podjęcia decyzji

Pamiętaj, że Twój lekarz czy położna powinien szanować Twoje potrzeby, wartości i cele. Jeśli z czasem okaże się, że nie zgadzasz się ze swoim lekarzem lub zasadami obowiązującymi w wybranym przez Ciebie szpitalu, zawsze możesz go zmienić.

Jak znaleźć odpowiednie wsparcie dla siebie w porodzie?

Jak znaleźć odpowiednie wsparcie dla siebie w porodzie?

Prawo do osoby towarzyszącej w porodzie jest zapisane w Standardzie Organizacyjnym Opieki Okołoporodowej z 2019 roku, ale było ono już w poprzednim rozporządzeniu z 2012 roku. Przez mniej więcej dwa miesiące, z powodu koronawirusa, kobiety nie mogły rodzić z wybraną przez siebie osobą, ale coraz więcej szpitali otwiera się na powrót porodów rodzinnych.

Poniższy tekst jest napisany tak, aby mógł być przydatnym także wtedy kiedy w pełni wrócą porody z dowolnie wybraną osobą towarzyszącą.

Jako osobę towarzyszącą Ci w porodzie możesz wybrać męża/partnera, przyjaciółkę lub kogoś z rodziny. Ale przed powzięciem jakiejkolwiek decyzji, powinnaś ją dokładnie przemyśleć, tak aby wybrać najlepszego towarzysza Twojego porodu. Możesz także wybrać płatną opcję towarzyszenia w porodzie zatrudniając położną lub doulę.

Niezależnie od tego kogo wybierzesz jako swojego partnera porodowego, musisz czuć się z tą osobą dobrze. Warto, żebyś mogła tej osobie zaufać, że pomoże Ci zachować spokój i zbuduje poczucie bezpieczeństwa podczas porodu. Nikt raczej nie chce wybrać kogoś kto spanikuje czy odetnie się emocjonalnie od Ciebie w czasie Twojego porodu.

Twoja osoba towarzysząca będzie tam aby zapewnić Ci wsparcie emocjonalne i fizyczne, a także praktyczną pomoc podczas porodu. Dlatego warto zastanowić się, kto będzie dla Ciebie pozytywnym wsparciem podczas porodu.

Partner/mąż jako wsparcie

Około 90% ojców jest obecnych przy porodach swoich dzieci. Większość z nich twierdzi, że był to jeden z najbardziej poruszających momentów ich życia. Ale w niektórych mężczyznach fakt, że będą jedynym wsparciem swojej kobiety, budzi niepokój.

Czasami kobiety nie chcą, aby ich mąż czy partner widział je w czasie porodu, a inne, dla odmiany, obawiają się, jak on poradzi sobie ze wsparciem. Możesz nawet rozważyć posiadanie dwóch osób jako wsparcia w porodzie, które mogą na zmianę być przy Tobie aby Cię wspierać (przed koronawirusem były szpitale, w których mogły być dwie osoby towarzyszące i mam nadzieję, że z czasem powrócą one do takich rozwiązań).

Kobiece wsparcie

Kobiety od pokoleń wspierały inne kobiety podczas porodu. Nic więc dziwnego, że wiele przyszłych mam wybiera żeńskich członków swojej rodziny zamiast męża czy partnera.

Twoja mama lub inna kobieta z Twojej rodziny, jeśli ma już swoje dzieci, będą wiedzieć, czego się spodziewać na różnych etapach porodu. Będą też mieć doświadczenie, jak to jest rodzić, co może pomóc im dobrze wspierać Cię podczas porodu.

Doświadczona położna lub doula

Położne zapewniają opiekę przedporodową i poporodową, a niektóre z nich przyjmują też porody domowe.

Możesz też wybrać doulę. Doula to kobieta, która da Ci wsparcie emocjonalne, psychiczne, fizyczne i informacyjne w czasie ciąży, porodu i połogu. Spotkasz się z nią wcześniej już w ciąży tak abyście mogły się poznać i zbudować zaufanie, a potem będzie Cię ona wspierać podczas porodu oraz przez kilka pierwszych tygodni po urodzeniu dziecka.

Jaka jest najważniejsza korzyść z posiadania osoby towarzyszącej w porodzie?

Jedną z najlepszych rzeczy, jakie może zrobić Twój partner porodowy, jest zapewnienie Ci ciągłego wsparcia emocjonalnego podczas porodu oraz wspieranie Cię dokładnie w taki sposób jakiego potrzebujesz.

Przedyskutuj z osobą, która Ci będzie towarzyszyła w porodzie Twój plan porodu, Twoje preferencje oraz to jakiego rodzaju poród chciałbyś mieć i jakiego rodzaju wsparcia oczekujesz.

Post gościnny Anety Pisarek

Post gościnny Anety Pisarek

Mój ostatni poród był piękny.

Wcale nie miej bolesny niż poprzednie, tak samo krzyczałam, że umieram i, że mam dość, że wychodzę i nie wracam.
Był piękny, bo wiedziałam co się ze mną dzieje, wiedziałam, że każdy skurcz jest potrzebny aby moje dziecko się urodziło. Nie traktowałam go jak wroga, starałam się z nim współpracować, później chwilę odpocząć, aby za chwilę znów go przeżywać z świadomością , za chwilę zobaczę moje trzecie cudo.

Obawy miałam chyba standardowe: czy oby dziecko jest na pewno zdrowe, czy wszystko w trakcie porodu będzie przebiegało dobrze. Mój pierwszy poród był trudny, dlatego miałam świadomość co może się wydarzyć. Córka urodziła się z niedotlenieniem, okazało się, że ma nieprawidłowo wykształconą cała lewą rękę. Sytuacja ta była dla nas wielkim szokiem i dużym stresem. Nie wiedzieliśmy co dalej.  Martwiłam się też dlatego, że 2 miesiącem przed moim porodem dowiedziałam się o tragicznym porodzie Laurki -wyczekanej córki naszych przyjaciół. Dziś walczą o jej sprawność fizyczną oraz intelektualną. Obawy były, lecz nie był to paniczny strach. Miałam zaufanie do siebie i do mojego Ciała, że urodzę zdrowe dziecko w naturalnym porodzie bez interwencji medycznych.

Spotkania z Martą przygotowały mnie do porodu w idealny sposób, to było połączenie wiedzy o fizjologii kobiety, fizjologii porodu wraz z psychicznym wsparciem. Do pierwszego porodu nie przygotowałam się wcale, twierdząc, że wszystkie kobiety na świecie urodziły to urodzę i Ja. Do drugiego porodu przygotowałam się bardziej świadomie , bo uczestniczyłam w Szkole Rodzenia, lekcje były bardzo wartościowe, merytoryczne. Ale mimo wielu cennych wskazówek położnej, miałam w sobie dużo niepewności i braku zaufania do własnego ciała.

Spotkania z Martą rozwiewały wszystkie moje wątpliwości i pytania. Ważne było to, że czułam się z nią bezpiecznie,  wiedziałam, że mogę zadać każde pytanie, najbardziej intymne i najgłupsze choć podobno nie ma głupich pytań.  Każde spotkanie dawało mi zaufanie do siebie, do mądrości mojego ciała.

Doskonale pamiętam 14 faz porodu. Dla mnie to było jakieś objawienie. Każda faza dokładnie opisania. Dzięki temu, że to był mój trzeci poród umiałam sobie to wyobrazić, przypomnieć i zrozumieć na nowo.

Powiedziałabym, że narodziny dziecka to narodziny matki. Do tego trzeba się przygotować mądrze i w bezpiecznym, nieoceniającym środowisku. Obserwuję na grupach dla mam jak kobiety plują jadem na siebie, krytykują, oceniają inne spojrzenie na życie, macierzyństwo. Marta to osoba, która prawdziwie wspiera, szanując każdy wybór kobiety. Ja w pełni świadomie chciałam przeżyć zupełnie naturalny poród w tym mnie wspierała, ale wiem, że z empatią  towarzyszy w każdym porodzie, bez względu na to w jaki sposób chcesz urodzić.

Kontakt skóra do skóry – najlepszy dla mamy, dziecka i karmienia piersią

Kontakt skóra do skóry – najlepszy dla mamy, dziecka i karmienia piersią

Mamy i dzieci odczuwają fizjologiczną potrzebę bycia razem w momencie narodzin oraz w kolejnych godzinach i dniach po porodzie. Dlatego też kontakt skóra do skóry po porodzie, a następnie przebywanie matek z dziećmi w tej samej sali jest bezpieczną i zdrową praktyką okołoporodową. Wyniki badań potwierdzają korzystny wpływ, zarówno na matkę i dziecko, natychmiastowego, dwugodzinnego i nieprzerywanego kontaktu skóra do skóry po porodzie drogami natury jak i cesarskim cięciu. Umożliwienie takiego kontaktu matkom i dzieciom oraz zainicjowanie w tym czasie karmienia piersią wspiera zdrowie zarówno matki jak i dziecka.

„Czego dziecko najbardziej potrzebuje w chwili urodzenia? Tylko mamy”, napisało małżeństwo Bergman (lekarz i doula), którzy badali efekty kontaktu skóra do skóry. I dlatego cudownie by było gdyby we wszystkich szpitalach personel medyczny wspierał tę potrzebę, zapewniając świeżo urodzonej mamie i dziecku nieprzerwany, dwugodzinny kontakt skóra do skóry. Rutynowe oddzielanie zdrowych matek i dzieci może być szkodliwe i może negatywnie wpływać na krótko- i długoterminowe wyniki zdrowotne obojga oraz sukces w karmieniu piersią.

Światowa Organizacja Zdrowia i Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci zalecają, aby wszystkie zdrowe matki i dzieci, niezależnie od metody porodu, miały nieprzerwany kontakt skóra do skóry, który powinien rozpocząć się natychmiast po urodzeniu i trwać przez dwie godziny, w trakcie których następuje pierwsze przystawienie dziecka do piersi. Kontakt skóra do skóry to położenie nieumytego, nagiego dziecka na brzuchu (piersiach) mamy zaraz po porodzie, a następnie okrycie obydwojga lekkim okryciem. Wszystkie rutynowe procedury, takie jak badanie, ważenie czy mierzenie dziecka, mogą odbywać się po lub w czasie kontaktu skóra do skóry.

Zakłócanie lub opóźnianie kontaktu skóra do skóry może utrudniać rozpoczęcie karmienia piersią, a także może wpłynąć na tworzenie się więzi pomiędzy mamą a dzieckiem.

Wywoływanie porodu

Wywoływanie porodu

W coraz większej ilości przypadków zdarza się, że poród jest wywoływany na podstawie tylko i wyłącznie konkretnego tygodnia ciąży, często jest to 41 tydzień, a czasami nawet i 40. Kobiecie, która “przekroczyła” określony wiek ciąży mówi się, że powinna się położyć do szpitala, a tam zwykle sugeruje się wywoływanie porodu.

Jakie są korzyści i zagrożenia związane z planowanym wywoływaniem porodu dla mamy i dziecka? Czy to czego chce kobieta ma w tej sytuacji znaczenie? I jak często w takim razie wywołuje się porody w Polsce? Otóż zgodnie z wynikami ankiety Fundacji Rodzić po Ludzku z 2018 roku, porody wywoływane są w 43% przypadków.

Dlaczego w takim razie wywołuje się porody z powodu osiągnięcia określonego tygodnia ciąży? Zasadniczo wywołanie porodu uważa się za wskazane z powodów medycznych gdy występują konkretne problemy medyczne lub powikłania ciąży, które sprawiają, że kontynuowanie ciąży jest mniej bezpieczne. Niektórzy uważają, że wywoływanie porodu w przypadku ciąży po 40 tygodniu jest uzasadnione medycznie ze względu na zwiększone ryzyko powikłań związanych z dłuższym jej trwaniem.

Jakie są w takim razie korzyści i zagrożenia związane z wywołaniem porodu w 41 tygodniu ciąży?

Korzyści

  • wygoda (wiem kiedy moje dziecko się urodzi)
  • mniejsze ryzyko rozwinięcia się nadciśnienia w późniejszej ciąży
  • mniejsze ryzyko dużej wagi urodzeniowej dziecka i wystąpienia silniejszej żółtaczki
  • mniejsze ryzyko urodzenia martwego dziecka

Zagrożenia

  • zwiększenie ryzyka kolejnych interwencji medycznych w porodzie
  • potencjalne zagrożenie związane z tym, że jeśli wywołanie porodu się nie uda to konieczne będzie cesarskie cięcie
  • brak korzystnego działania hormonów porodowych obecnych w porodzie nie wywoływanym

Czy w takim razie bezpieczne jest czekanie na spontaniczne rozpoczęcie się porodu jeśli taka jest decyzja kobiety? Najważniejsze w procesie podejmowania decyzji jest, aby kobieta wraz z osobą prowadzącą ciążę omówiła korzyści i ryzyka związane z wywołaniem porodu z powodu przekroczenia pewnego wieku ciąży oraz zaczekaniem na spontaniczne rozpoczęcie się porodu. Większość badań mówi, że ponieważ obie opcje wiążą się z korzyściami i ryzykiem, to czego chce kobieta powinno odgrywać istotną rolę w procesie decyzyjnym. Ostatecznie, po otrzymaniu dokładnych, opartych na dowodach informacji i wskazówek od swojego lekarza, kobieta w ciąży ma prawo zdecydować, czy woli zdecydować się na wywołanie porodu, czy też czekać na poród spontaniczny z odpowiednim monitorowaniem stanu dziecka.

Niestety w żadnym z badań nie przyglądano się doświadczeniom ani preferencjom kobiet. A to są bardzo ważne czynniki w procesie podejmowania decyzji. Na przykład doświadczenie wywoływania porodu (potencjalnie bardziej bolesne skurcze, stały zapis KTG i kroplówka nawadniająca, często ograniczenie w możliwości poruszania się) może nie mieć większego znaczenia dla kobiety, która planuje poród z znieczuleniem zewnątrzoponowym, ale może mieć ogromne znaczenie dla kobiety, która planuje naturalny poród, w którym zamierza korzystać z niemedycznych sposobów łagodzenia bólu takich jak ruch czy korzystanie z prysznica. Z drugiej strony, kobieta, która w przeszłości doświadczyła poronienia lub urodziła martwe dziecko, może zdecydowanie preferować wywołanie porodu w celu zmniejszenia absolutnego ryzyka powtórzenia się takiego doświadczenia. Każde z tych doświadczeń i wyborów kobiety są równie ważne.

Dlatego też chciałabym w czasie bezpłatnego webinaru wspomóc Cię wiedzą na temat różnorodnych metod wywoływania porodu stosowanych w polskich szpitalach a także o ewentualnych korzyściach i zagrożeniach z tym związanych. Porozmawiamy też o naturalnych sposobach wywoływania porodu.

Webinar odbędzie się 24 września o 17:30 na platformie Zoom, zapisać się możesz pod linkiem:  https://webinar.doulamarta.pl/wywolywanieporodu

Spinning Babies czyli równowaga, grawitacja i ruch

Spinning Babies czyli równowaga, grawitacja i ruch

Ciekawi mnie czy słyszałaś o podejściu wg. Spinning Babies? Muszę się przyznać, że poznałam je zaraz po tym jak postanowiłam, że zostanę doulą, a zakochałam się w nim w lipcu zeszłego roku, kiedy to pojechałam specjalnie do Anglii, żeby być na szkoleniu z tej metody prowadzonym przez położną Rachel Saphiro.

Filozofia Spinning Babies opiera się na założeniu, że dziecko w brzuchu mamy jest mądre i wybiera najlepszą dla siebie pozycję. Oczywiście ta pozycja jest zależna od warunków jakie dziecko zastaje. Co to oznacza? To oznacza, że jeśli w okolicy miednicy mamy są napięcia to dziecko będzie układało się biorąc je pod uwagę. To co mu w tym pomaga, to zrównoważenie okolic miednicy i ciała matki.

Powiesz – ale ja ćwiczę, spaceruję, dbam o siebie, na pewno moje ciało jest zrównoważone. A czy prowadzisz samochód? Robimy to używając głównie prawej nogi. Zakładasz nogę na nogę? Zwykle robimy to tylko na jedną stronę. A może miałaś kiedyś skręconą kostkę czy uraz głowy? Te wszystkie rzeczy wpływają na zrównoważenie naszego ciała nawet jeśli na co dzień tego nie odczuwamy.

Podejście Spinning Babies zakłada, że poród postępuje nie dlatego, że rozwiera się szyjka, czy intensyfikują się skurcze macicy, a dlatego, że dziecko wstawia się w miednicę i przechodząc przez nią rotuje. Jaki jest wynik takiego podejścia? Otóż taki, że jeśli dziecko lewituje wysoko nad wchodem miednicy to robi to z jakiegoś powodu i jeśli nie pomożemy kobiecie wprowadzić równowagi i rozluźnienia w obrębie miednicy to podanie sztucznej oksytocyny i “popychanie” w ten sposób dziecka prawdopodobnie nie pomoże mu zejść prawidłowo do kanału rodnego.

Dlatego mówi się, że podejście Spinning Babies opiera się na równowadze, grawitacji i ruchu.

Zrównoważone ciało nie jest ani zbyt napięte ani zbyt rozluźnione. Zrównoważone ciało, to zrównoważona miednica, która wspiera optymalne ułożenie dziecka i ułatwia poród. Wertykalne pozycje porodowe, które wykorzystują działanie grawitacji, także pomagają zrównoważyć macicę. Specyficzne ruchy i ćwiczenia zalecane w metodzie Spinning Babies pomogą rozluźnić te części ciała, których nie umiemy rozluźnić świadomie.

Co nam daje praca nad zrównoważeniem ciała, którą zaczynamy już w ciąży?

  • łatwiejsze wstawianie się dziecka do kanału rodnego i potem w porodzie rotację i schodzenie
  • większą mobilność kości miednicy w porodzie, a co za tym idzie więcej miejsca dla rodzącego się dziecka
  • zmniejszenie konieczności stosowania interwencji medycznych w porodzie
  • zmniejszenie odczuwania bólu w porodzie
  • zwiększenie komfortu zarówno w ciąży jak i w porodzie
  • realne wsparcie ustawienia dziecka w optymalnym ułożeniu do porodu
  • większą szansę na samoistne rozpoczęcie się porodu i poród naturalny.

Jeśli chciałabyś skorzystać z dobrodziejstw tej metody, a są w niej też ćwiczenia wspierające odwrócenie się dziecka ułożonego w pozycji pośladkowej, to zachęcam Cię do skorzystania z konsultacji.

Post gościnny – Anna Pisarek

Post gościnny – Anna Pisarek

Moje przeżycie  z drugim porodem który był po 14-letniej przerwie jest dla mnie i będzie zawsze cudownym doświadczeniem. Wiele obaw ze względu na sytuację w której się znalazłam jak również i trochę mój wiek rozwiały się całkowicie  wraz akcją porodową . Bardzo ale to bardzo dużą rolę w czasie ciąży  odegrała w tej mojej drodze, osoba Marty Siwińskiej.

 O Marcie słyszałam bardzo dużo ciepłych słów od żony mojego brata która jest dietetykiem dziecięcym i dziewczyny razem współpracowały w różnych projektach. Byłam  dzięki temu również gościem na warsztatach które prowadziły z cyklu Krainy karmienia piersią. Tam własnie poznałam Martę i pierwsze wrażenie które na mnie zrobiła to była PASJA w tym co robi , mówi i jak bardzo rozumie nasze obawy. Nie miałam w żadnych planach aby przy porodzie był ktoś kto zawodowo się tym zajmuje. Absolutnie nie brałam tego pod uwagę i tak naprawdę po poznaniu Marty i usłyszeniu tego jaką wiedzę posiada na temat porodu zdecydowały że w jednej chwili podjęłam decyzję i poprosiłam ją o towarzyszenie w dalszym etapie ciąży oraz porodzie. I tak nasza droga zaczęła się.

Moja ciąża była bardzo trudna ponieważ zostałam w niej kompletnie sama. Jak wiemy różne scenariusze pisze nasze życie tak i w moim był napisany taki, którego nie chce chyba żadna kobieta. Nie mamy wpływu na zachowanie i decyzje innych ludzi. Mamy za to wpływ na swoje i ja tej nie żałuje nawet przez chwilę bo mam cudowną córkę.

Po pierwszej rozmowie z Martą ustaliłyśmy plan na którym ma polegać nasza “współpraca”. Przygotowałam sobie pytania a raczej spisane na kartce obawy które miałam ponieważ były dość duże jak poradzę sobie po takiej przerwie. Wraz z każdym spotkaniem one dosłownie ustawały ponieważ jej zaangażowanie i empatia były niesamowite. Odhaczałam sobie je w dość dużym tempie. Lektury które mi podsuwała chłonęłam i na każdą wątpliwość jaką miałam po nich, odpowiadała nawet na wydawałoby się głupie pytania. Bardzo ważną rzecz jaką zrobiłam dzięki niej to był “Plan porodu”. Jest to niesamowicie istotne w po przybyciu do szpitala, ponieważ jest naszą deklaracją tego jak my kobiety chcemy rodzic z Godnością . To w nim zawieramy to czego oczekujemy i jest gwarancją naszych wartości oraz tak naprawdę poczuciem bezpieczeństwa.  Mogę uznać że jestem silną i odważną kobietą ale jeszcze większej odwagi nabrałam dzięki właśnie tej cudownej kobiecie.

Poród zaczął się tak naprawdę w ostatnim dniu bezpiecznego terminu i przede wszystkim chciałam zaznaczyć że Marta była w gotowości od wielu miesięcy i mogłam dzwonić do niej o każdej porze. Tego dnia zadzwoniłam do niej  będąc na oddziale że niestety nie mam żadnych oznak że może poród się nie zacząć naturalnie. Zalecenia przez Martę zwiększonej częstotliwości ćwiczeń , jedzenia daktyli i wielu cennych rad przyniosły skutek bo w nocy trafiłam na porodówkę. Od początku wiedziałam że chcę rodzić w 100% naturalnie że jeśli tylko nie będzie nic zagrażało to nie poproszę o nic to przyspieszy poród. Marta zjawiła się w momencie gdy ją o to poprosiłam bo czułam po 2 godzinach jak córka schodzi  szykuje się do drugiego etapu porodu. Marta czuwała nad wszystkim co się dzieje i konsultowała z położną a przede wszystkim sprawiała że czuję że ‘Rodzę Godnie”. Rodziłam słuchając swojej ulubionej muzyki która mnie uspokajała i śpiewanie w trakcie skurczu pomagało mi niesamowicie. A Przywieziona przez Martę  tabliczka białej czekolady dodała mi jeszcze większej mocy bo nie ukrywam że bolało . Mogę śmiało powiedzieć że to że rodziłam bez żadnych znieczuleń i oksytocyny sprawiły że przeżyłam coś wspaniałego mimo bólu. Przeżyłam przyjście na świat mojej córki o 6-05 nad ranem o wschodzie słońca całkowicie świadomie! Gdy położono mi na brzuchu moją Gaję która urodziła się w czepku płakałyśmy we trzy a Marta trzymała mnie wciąż za rękę.

Kochane jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości i obawy to Marta je rozwieje i przede wszystkim dzięki niej przestaniecie się całkowicie bać . Jej doświadczenie i profesjonalizm zapewni Wam to że Godnie i po Ludzku wydacie na świat wasze dzieciątko! I poród pozostanie tylko cudownym i wyłącznie cudownym wspomnieniem! Z łezką w oku jeszcze raz Martusia – DZIĘKUJĘ!!!!