Olejek z wiesiołka a wywoływanie porodu

Olejek z wiesiołka a wywoływanie porodu

Prawdopodobnie pod koniec ciąży zaczniesz szukać informacji o naturalnych sposobach wywoływania porodu. I faktycznie, jest wiele rzeczy, które możesz zrobić, aby przygotować swoje ciało do wykonania zadania, które ma przed sobą. Jedną z możliwych opcji jest olejek z wiesiołka, który można stosować doustnie lub/i dopochwowo w celu wywołania porodu.

Kobiety w ciąży lubią używać olejek z wiesiołka, ponieważ jest on powszechnie dostępny i niedrogi. Mimo to możesz się zastanawiać, czy to jest rozwiązanie właśnie dla Ciebie. A przede wszystkim czy to w ogóle zadziała?

Czym więc jest olejek z wiesiołka?

Jest to olejek tłoczony z nasion wiesiołka dwuletniego. Zawiera m.in. 70% kwasu linolenowego, 7-10% kwasu gamma-linolenowego, który w organizmie kobiety jest przetwarzany na prostaglandyny, podobne do tych, które są w męskim nasieniu oraz nienasycone kwasy tłuszczowe omega-6. Kapsułki z olejkiem z wiesiołka można kupić w większości aptek lub w sklepach ze zdrową żywnością. Kobiety od dawna stosują go w celu złagodzenia bólu piersi, zespołu napięcia przedmiesiączkowego i objawów menopauzy, a także w celu wywołania porodu.

Czy to działa?

Nie ma zbyt wielu badań na temat wpływu olejku z wiesiołka na wywołanie porodu, ale w tym wpisie postaram się Ci przybliżyć dwa z nich – jedno na zastosowanie olejku z wiesiołka doustnie a drugie dopochwowo.

W 2019 roku zostało przeprowadzone badanie oceniające dopochwowe stosowanie olejku z wiesiołka przez kobiety, które będą rodzić po raz pierwszy i są w terminie porodu czyli po 37+1 tygodniu ciąży. Wszystkie badane kobiety były w pojedynczej ciąży oraz zdrowe. Badanie to zostało przeprowadzone w Iranie. Było to badanie wykonane z podwójnie ślepą próbą, co oznacza, że zarówno kobiety przyjmujące olejek lub placebo ale także badacze nie wiedzieli o tym która kobieta przyjmowała olejek z wiesiołka. 86 kobiet brało udział w badaniu i zostały one podzielone na dwie grupy. Badanie wykluczało osoby, które używały innych metod wywoływania porodu, w tym seksu. Kobiety w tym badaniu dostawały 1000 mg olejku z wiesiołka w miękkich kapsułkach dopochwowych codziennie od 38 tygodnia ciąży do porodu. Druga grupa dostała placebo zawierające parafinę. Każda z kobiet miała zaaplikować sobie kapsułki dopochwowo przed spaniem i nie wstawać przez co najmniej 3 godziny. Badacze odkryli znaczące różnice pomiędzy grupami w określeniu dojrzałości szyjki macicy do porodu naturalnego zwanej skalą Bishopa. Skala Bishopa ocenia: położenie szyjki, konsystencję, ułożenie części przodującej płodu, rozluźnienie, rozwarcie. Według tej skali ocena szyjki na 8 lub więcej punktów jest oceną korzystną do rozważenia wywoływania porodu, podczas gdy ocena na 6 i mniej punktów nie jest rozpatrywana jako korzystna dla wywoływania porodu. W tym badaniu skala Bishopa w grupie przyjmującej olejek z wiesiołka dopochwowo wyszła średnio 7,83 a w grupie z placebo to było 4,46 punktu. Grupa kobiet, która przyjmowała olejek z wiesiołka dopochwowo miała poza tym krótszy czas pierwszej fazy porodu czyli 4-5 godzin w porównaniu do 8-9 godzin w grupie przyjmującej placebo. W grupie przyjmującej olejek mniej kobiet urodziło przez cesarskie cięcie – 21%, podczas gdy w grupie z placebo cesarskich cięć było 47%. Mniej kobiet przyjmujących olejek z wiesiołka potrzebowało też wywoływania porodu za pomocą sztucznej oksytocyny (29% versus 62%). Badanie nie wykazało żadnych skutków ubocznych. Wyniki tego badania mówią, ze dopochwowe użycie olejku z wiesiołka może być stosowane w celu zmiękczenia szyjki macicy przed porodem.

Jeśli chodzi o przyjmowanie doustne olejku z wiesiołka to wykonano badanie na grupie kobiet, które będą rodzić po raz pierwszy i są w 40 tygodniu ciąży. Punktacja skali Bishopa dojrzałości szyjki u każdej z tych kobiet wynosiła co najmniej 4. Badanie wykonane zostało w 2018 także w Iranie. Podobnie jak w poprzednim badaniu zarówno kobiety przyjmujące olejek bądź placebo ale także badacze nie wiedzieli o tym która kobieta przyjmowała olejek z wiesiołka. Grupa badana składała się z 80 kobiet, połowa z nich przyjmowała 1000 mg olejku z wiesiołka doustnie 2 x dziennie przez 7 dni, a druga połowa otrzymywała placebo. Badanie nie wykazało żadnych różnic pomiędzy grupami w ocenie dojrzałości szyjki według skali Bishopa, ani w długości trwania porodu. Badanie nie wykazało żadnych skutków ubocznych. Według tego badania wydaje się, że doustne przyjmowanie olejku z wiesiołka nie ma aż takiego wpływu na przygotowanie ciała kobiety do porodu.

Na podstawie dostępnych wyników badań (nadal jest ich niewiele, aczkolwiek nie tylko te dwa opisane w tym wpisie) wydaje się, że przyjmowanie olejku z wiesiołka jest bardziej sensowne w przypadku użycia dopochwowo niż doustnie.

A Ty rozważałaś stosowanie olejku z wiesiołka?

Jeśli interesuje Cię tematyka wspierania naturalnego wywołania porodu to zapraszam Cię na bezpłatny webinar o wywoływaniu porodu. Webinar ten będzie poświęcony dwóm tematom: medycznemu wywołaniu porodu – kiedy są do niego wskazania i jakie metody są stosowane, wraz z omówieniem korzyści i zagrożeń. Oraz naturalnym metodom wywołania porodu, czyli temu co możemy zrobić, żeby nie trafić do szpitala na wywołanie.

Webinar odbędzie się 24 września o 17:30 na platformie Zoom, zapisać się możesz pod linkiem:  https://webinar.doulamarta.pl/wywolywanieporodu

Wywoływanie porodu

Wywoływanie porodu

W coraz większej ilości przypadków zdarza się, że poród jest wywoływany na podstawie tylko i wyłącznie konkretnego tygodnia ciąży, często jest to 41 tydzień, a czasami nawet i 40. Kobiecie, która “przekroczyła” określony wiek ciąży mówi się, że powinna się położyć do szpitala, a tam zwykle sugeruje się wywoływanie porodu.

Jakie są korzyści i zagrożenia związane z planowanym wywoływaniem porodu dla mamy i dziecka? Czy to czego chce kobieta ma w tej sytuacji znaczenie? I jak często w takim razie wywołuje się porody w Polsce? Otóż zgodnie z wynikami ankiety Fundacji Rodzić po Ludzku z 2018 roku, porody wywoływane są w 43% przypadków.

Dlaczego w takim razie wywołuje się porody z powodu osiągnięcia określonego tygodnia ciąży? Zasadniczo wywołanie porodu uważa się za wskazane z powodów medycznych gdy występują konkretne problemy medyczne lub powikłania ciąży, które sprawiają, że kontynuowanie ciąży jest mniej bezpieczne. Niektórzy uważają, że wywoływanie porodu w przypadku ciąży po 40 tygodniu jest uzasadnione medycznie ze względu na zwiększone ryzyko powikłań związanych z dłuższym jej trwaniem.

Jakie są w takim razie korzyści i zagrożenia związane z wywołaniem porodu w 41 tygodniu ciąży?

Korzyści

  • wygoda (wiem kiedy moje dziecko się urodzi)
  • mniejsze ryzyko rozwinięcia się nadciśnienia w późniejszej ciąży
  • mniejsze ryzyko dużej wagi urodzeniowej dziecka i wystąpienia silniejszej żółtaczki
  • mniejsze ryzyko urodzenia martwego dziecka

Zagrożenia

  • zwiększenie ryzyka kolejnych interwencji medycznych w porodzie
  • potencjalne zagrożenie związane z tym, że jeśli wywołanie porodu się nie uda to konieczne będzie cesarskie cięcie
  • brak korzystnego działania hormonów porodowych obecnych w porodzie nie wywoływanym

Czy w takim razie bezpieczne jest czekanie na spontaniczne rozpoczęcie się porodu jeśli taka jest decyzja kobiety? Najważniejsze w procesie podejmowania decyzji jest, aby kobieta wraz z osobą prowadzącą ciążę omówiła korzyści i ryzyka związane z wywołaniem porodu z powodu przekroczenia pewnego wieku ciąży oraz zaczekaniem na spontaniczne rozpoczęcie się porodu. Większość badań mówi, że ponieważ obie opcje wiążą się z korzyściami i ryzykiem, to czego chce kobieta powinno odgrywać istotną rolę w procesie decyzyjnym. Ostatecznie, po otrzymaniu dokładnych, opartych na dowodach informacji i wskazówek od swojego lekarza, kobieta w ciąży ma prawo zdecydować, czy woli zdecydować się na wywołanie porodu, czy też czekać na poród spontaniczny z odpowiednim monitorowaniem stanu dziecka.

Niestety w żadnym z badań nie przyglądano się doświadczeniom ani preferencjom kobiet. A to są bardzo ważne czynniki w procesie podejmowania decyzji. Na przykład doświadczenie wywoływania porodu (potencjalnie bardziej bolesne skurcze, stały zapis KTG i kroplówka nawadniająca, często ograniczenie w możliwości poruszania się) może nie mieć większego znaczenia dla kobiety, która planuje poród z znieczuleniem zewnątrzoponowym, ale może mieć ogromne znaczenie dla kobiety, która planuje naturalny poród, w którym zamierza korzystać z niemedycznych sposobów łagodzenia bólu takich jak ruch czy korzystanie z prysznica. Z drugiej strony, kobieta, która w przeszłości doświadczyła poronienia lub urodziła martwe dziecko, może zdecydowanie preferować wywołanie porodu w celu zmniejszenia absolutnego ryzyka powtórzenia się takiego doświadczenia. Każde z tych doświadczeń i wyborów kobiety są równie ważne.

Dlatego też chciałabym w czasie bezpłatnego webinaru wspomóc Cię wiedzą na temat różnorodnych metod wywoływania porodu stosowanych w polskich szpitalach a także o ewentualnych korzyściach i zagrożeniach z tym związanych. Porozmawiamy też o naturalnych sposobach wywoływania porodu.

Webinar odbędzie się 24 września o 17:30 na platformie Zoom, zapisać się możesz pod linkiem:  https://webinar.doulamarta.pl/wywolywanieporodu