6 lęków związanych z porodem a rzeczywistość

6 lęków związanych z porodem a rzeczywistość

Strach przed nieznanym jest całkowicie naturalny – ale poród też jest naturalny.

Jaki typ historii porodowej lepiej opowiedzieć? Tę okraszoną przerażeniem („Wody odeszły mi na środku supermarketu!” „Szpital odesłał mnie do domu trzy razy, ponieważ tak naprawdę jeszcze nie rodziłam, a potem praktycznie urodziłam w samochodzie!” „Rodziłam przez 53 godziny! ”) – czy spokojną i pozytywną?

Chociaż prawdopodobnie jest co najmniej tyle samo pozytywnych doświadczeń porodowych, ile trudnych, prawda jest taka, że poród łatwy i spokojny, nie sprawia, że opowieść jest przekonująca. To oznacza, że dobre historie porodowe nie są rozpowszechniane tak często, jak te złe. Miej to na uwadze, pamiętając, że: pokolenia kobiet przed Tobą urodziły i przeżyły, aby o tym opowiedzieć (i podkolorować tę historię). Wkrótce i Ty będziesz wśród nich.

Niemniej jednak najlepszym sposobem na pozbycie się strachu przed porodem jest zdobycie jak największej wiedzy. W tym wpisie, przedstawię Ci sześć najczęstszych obaw związanych z porodem oraz to jaka jest rzeczywistość, co, mam nadzieję, pomoże zmniejszyć Twój lęk.

Co jeśli nie zdążę na czas do szpitala?

Chociaż zawsze będziesz oglądać filmy z dramatycznymi porodami w samochodzie lub na poboczu drogi, z pewnością są one wyjątkiem. Przeciętny pierwszy poród trwa około 20 godzin – i około ośmiu godzin w przypadku kolejnego porodu. Więc jeśli nie mieszkasz kilkaset kilometrów od szpitala, istnieje spora szansa, że przybędziesz na czas. Zamiast gryźć paznokcie stresując się zbliżającym porodem, pamiętaj o tym: gdy tylko zauważysz oznaki porodu, np. skurcze, które nie ustępują, gdy leżysz lub zmieniasz pozycję (a pojawiają się nie rzadziej niż co pięć minut) przez godzinę lub jeśli odejdą Ci wody, to zajrzyj do tego wpisu: kiedy jechać do porodu. Jeśli zastosujesz się do zasad w nim zapisanych, Twoje szanse na przybycie do szpitala na czas są bardzo duże.

Nie chcę zrobić kupy podczas parcia!

Oto prawda: Ty, moja droga, jesteś jedyną osobą na sali porodowej która się tym martwi. Większość doświadczonych położnych jest w stanie szybko pozbyć się wszelkich śladów kupy, zanim się zorientujesz, że to się stało. To ich praca. Są do tego przyzwyczajone. I szczerze mówiąc, kupa może pojawić się w trakcie całego porodu. Powód: kiedy główka dziecka jest gotowa do wyjścia, uciska na wiele mięśni, w tym na mięśnie odbytu. Ponieważ stolec zwykle jest w odbytnicy w każdej porze dnia, prawdopodobnie pojawi się on podczas parcia.

Nie chcę nacięcia krocza.

Nacięcie krocza to zabieg polegający na przecięciu tkanki między pochwą a odbytem (zwanej kroczem), aby zapewnić więcej miejsca dla dziecka. Kiedyś było to powszechną praktyką, obecnie większość położnych chroni krocze i udaje im się to naprawdę dobrze, a jeśli nawet to samoistne pęknięcie jest zwykle dużo mniejsze niż rutynowe nacięcie. Pamiętaj tylko, żeby wpisać to w Plan Porodu.

Nie chcę, żeby moja pochwa pękła.

Czekaj. Czy właśnie przeczytałaś „samoistne pęknięcie” i dodałaś kolejny strach do swojej listy? Spróbuj się nie martwić. Mniej więcej połowa kobiet będzie miała co najmniej jedną małe pęknięcie pochwy po porodzie, najczęściej będzie to pęknięcie pierwszego stopnia – które zazwyczaj obejmuje tylko wyściółkę pochwy, nie krwawi i może nawet nie wymagać zszycia. Wiele przebytych zapaleń pochwy w ciąży zwiększa ryzyko pęknięcia. A kobiety, które rodzą po raz kolejny, zwykle nie mają żadnych obrażeń (wydaje się, że pochwa ma dobrą pamięć, jeśli chodzi o rozciąganie) . Jeśli nadal się martwisz, spróbuj masażu krocza w ciągu kilku ostatnich tygodni poprzedzających termin porodu, aby zminimalizować ryzyko pęknięcia lub nacięcia krocza podczas porodu .

To będzie strasznie boleć!

Nie będę cię okłamywać: poród nie jest bezbolesny. Jednak strach przed tym po prostu nasili Twoje odczucia. Lęk może powodować szybsze bicie serca, przyspieszenie oddychania, niepokój, wzrost ciśnienia krwi, a także napięcie mięśni. Wszystkie te reakcje mogą zwiększyć odczuwanie bólu. Najlepszym sposobem na pozbycie się obaw związanych z bólem porodowym w zarodku jest zdobycie jak największej wiedzy na temat procesu porodowego. Kontynuuj czytanie o tym, idź do szkoły rodzenia, obejrzyj jeden lub dwa filmy z dobrych porodów, poczytaj pozytywne historie porodowe. Zawsze miej na uwadze, że to co odczuwasz ma pozytywny cel – to znaczy zmiękczyć i otworzyć szyjkę macicy i zakończyć się spotkaniem dziecka na które czekałaś 9 miesięcy.

Jestem przerażona, że poród skończy się cesarskim cięciem.

Każda operacja może być przerażająca, więc jest zrozumiałe, że denerwujesz się taką możliwością. Są oczywiście kobiety – takie jak te ze stanem przedrzucawkowym – które są bardziej narażone na cesarskie cięcie. Porozmawiaj z lekarzem o tym, z jakiego powodu wykonuje się cesarskie cięcia w szpitalu, który wybrałaś. Na przykład, czy Twoim szpitalu można urodzić naturalnie dziecko ułożone pośladkowo, czy też cesarskie cięcie jest w takim przypadku konieczne? Jak personel szpitala podchodzi do rodzenia dużych dzieci drogą pochwową? Jeśli w przeszłości miałaś cesarskie cięcie, czy twój lekarz wspiera poród drogami natury po cesarskim cięciu i czy takie porody są wspierane w szpitalu, który wybrałaś? Wreszcie, badania wykazały, że kobiety, które mają stałe wsparcie w porodzie w postaci douli, są o 26 procent mniej narażone na cesarskie cięcie. Właściwie bez względu na rodzaj porodu, którego doświadczysz, będziesz go przeżywać o wiele bardziej komfortowo jeśli będziesz z osobą towarzyszącą – niezależnie od tego, czy będzie to doula, Twój mąż/partner, mama czy przyjaciółka. Odrobina wsparcia może znacznie złagodzić Twoje obawy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.