Czy spanie z dzieckiem jest dobre?

Czy spanie z dzieckiem jest dobre?

W niektórych kulturach spanie z noworodkiem/niemowlęciem jest powszechne, a liczba zgonów niemowląt z tym związanych jest niższa niż w krajach Europy czy Ameryki.

Pytanie do Ciebie: czy dzieliłabyś łóżko ze swoim dzieckiem? To pytanie może zachęcić do różnorodnych odpowiedzi. Spanie w jednym łóżku z dzieckiem jest często praktykowane przez matki karmiące piersią. Jednym z największych problemów związanych ze spaniem wspólnie z dzieckiem jest bezpieczeństwo.

Może masz obawy dotyczące wspólnego spania, które po prostu nie mogą Ci wyjść z głowy. Przejrzyjmy niektóre z nich i zobaczmy, czy potrafię uspokoić Twój umysł.

Boję się, że je przygniotę

Matki od początku są ostrzegane przed ryzykiem przygniecenia dziecka, ponieważ może się to zdarzyć – w pewnych okolicznościach.

Kiedyś nie było dużych, płaskich, twardych łóżek. Niemowlęta spały w hamakach, łóżkach ze sznurka, w zatłoczonych łóżkach i na siennikach. Tytoń był używany od wieków. Alkohol jeszcze dłużej, zwłaszcza w miejscach, w których woda nie była bezpieczna do picia.

Kiedy nie jesteś pod wpływem używek, sytuacja wygląda inaczej. Kiedy ostatnio spadłaś z łóżka lub przygniotłaś śpiącego z Tobą kota czy psa? Niezależnie od tego, czy śpisz lekko, czy głęboko, jakaś część Ciebie zawsze wie, gdzie jesteś. Dodaj do tego niewiarygodny i nastawiony na dziecko radar każdej matki, a poczujesz, jak nieprawdopodobne jest przygniecenie dziecka. Jeśli martwisz się, że twój partner je przygniecie, po prostu śpij między swoim partnerem a dzieckiem.

Po prostu nie wierzę, że to jest bezpieczne

Niektórzy „eksperci” w dziedzinie opieki nad dziećmi uważają, że matka stanowi ryzyko dla swojego dziecka. A śpiące dzieci są bezpieczne tylko wtedy, gdy nie są z matkami. Ale niepaląca, trzeźwa matka karmiąca piersią nie stanowi zagrożenia dla swojego dziecka. Jej łóżko może być, ale problem z łóżkiem można naprawić.

Używam już łóżeczka dostawnego

Czy kiedykolwiek karmiłaś piersią w łóżku? Czy karmienie piersią kiedykolwiek powodowało, że byłaś senna? Tak, łóżeczko dostawne to dobry pomysł, ale te hormony, które wydzielają się przy karmieniu piersią mogą sprawić, że zasypiasz, gdy tylko dziecko się przyssie. W sumie, taka jest ich rola. Warto planować z wyprzedzeniem. Wtedy możesz spokojnie przesunąć dziecko z tego bardzo bezpiecznego łóżeczka dostawnego do swojego bardzo bezpiecznego łóżka i nie będziesz musiała się martwić, co wydarzy się jeśli przyśniesz w trakcie karmienia.

spanie z dzieckiem

Nie mam zamiaru spać z moim dzieckiem – kropka

Nie mamy zamiaru mieć też wypadku samochodowego. Ale one się zdarzają. Dlatego zapinamy pasy. Nie chodzi o to, że planujemy mieć wypadek; chodzi o to, że wypadki nigdy nie są planowane. Planujemy więc z wyprzedzeniem i nie myślimy o tym więcej. Proste i bezpieczne – lub tak bezpieczne, jak można być w samochodzie.
Planowanie, że kiedyś może się Wam wydarzyć spać razem to tylko pas bezpieczeństwa. Wtedy o 3.00 nad ranem, kiedy Twoje dziecko po prostu nie chce spać samo, mimo że próbowałaś wszystkiego, możesz położyć się do łóżka z dzieckiem i pozostać w nim do rana. Jutro rano możesz zdecydować, co chcesz robić jutro wieczorem.
Życie jest ryzykowne, bez względu na to, jak żyjesz. Bezpieczne łóżko, podobnie jak pas bezpieczeństwa, może znacznie zmniejszyć to ryzyko.

Pozwolenie dziecku na spanie w moim łóżku może oznaczać, że ono nigdy go nie opuści

Te matki, które spały z dziećmi, mogą Cię zapewnić, że na pewno w końcu przeniesie się ono do własnego łóżka. Dzieci są tak zaprogramowane, aby dorastać i dbać o siebie. Od czasu, gdy mogą się czołgać, aktywnie oddalają się od Ciebie – ale we własnym tempie, które jest bardzo różne dla każdego dziecka. Tak, opuści ono Twoje łóżko. Pytanie tylko, kiedy i to będzie coś o czym zdecydujesz prawdopodobnie wspólnie z dzieckiem.

Jeśli dziecko będzie z nami spało, nie będziemy mogli uprawiać seksu

Oczywiście, że możecie! Śpiące dziecko nie dba o to, co Ty i Twój partner robicie w innej części łóżka lub sypialni. Fotelik dla niemowląt nie jest miejscem do spania przez całą noc, ale może być odpowiedni na czas „romantycznej przerwy”. Podobnie jest z łóżeczkiem dostawnym. I oczywiście sypialnia nie jest jedynym miejscem w którym można uprawiać seks.

Powyższy wpis jest moim własnym tłumaczeniem fragmentu książki Sweet Sleep wydanej przez La Leche League.

W kolejnym wpisie przybliżę Wielką Siódemkę Bezpiecznego Spania z Dzieckiem, która także jest opisana w tej książce.

O czym rozmawiasz z mężem/partnerem przygotowując się do narodzin dziecka?

O czym rozmawiasz z mężem/partnerem przygotowując się do narodzin dziecka?

Odkąd zrobiłaś test ciążowy przygotowujesz się do porodu i posiadania dziecka. Uczestniczysz w kursach przygotowujących do porodu, wybierasz szpital gdzie chcesz rodzić, albo zatrudniasz położną do porodu domowego. Przestajesz jeść sushi i tatara, uważnie czytasz etykiety na serach pleśniowych. Dbasz o siebie lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Prawdopodobnie zastanawiasz się też jak to będzie po urodzeniu się dziecka.

Wasze plany

Rozmawiasz też z ojcem dziecka, planujecie wyprawkę, robicie zakupy, urządzacie pokoik. Prawdopodobnie wśród Waszych rozmów pojawiają się następujące tematy:

  • czy kupić monitor oddechu, a jeśli tak to jaki
  • czy będziecie bankować krew pępowinową
  • gdzie i czy kupić laktator i jaki
  • wybieracie fotelik samochodowy
  • oraz wózek
  • podejmujecie decyzję o miejscu porodu
  • decydujecie w jaki sposób chcecie, żeby było karmione Wasze dziecko
  • co spakować do torby porodowej
  • czy Wasze dziecko będzie spało z Wami czy we własnym łóżeczku
  • w Waszej sypialni czy w swoim pokoiku
  • jak długo będzie trwał urlop męża/partnera po porodzie
  • czy zrobicie Waszemu dziecku sesję noworodkową

O tym też warto pomyśleć

To są bardzo ważne sprawy, ale chcę Cię namówić na przedyskutowanie z mężem/partnerem także, a może przede wszystkim, poniższej listy i jestem pewna, że ustalenia i odpowiedzi, które przyjdą do Was w trakcie tej dyskusji pomogą Wam znacznie po narodzinach dziecka:

  • jak będziecie sobie radzić z permanentnym niedoborem snu
  • jaką rolę w wychowaniu Waszego dziecka mają pełnić dziadkowie i gdzie oraz w jaki sposób będziecie stawiać granice
  • jak podzielicie się nocnymi pobudkami i karmieniami
  • co zrobicie, żeby każde z Was miało czas na to, żeby zadbać o własne potrzeby
  • w jaki sposób Twój mąż/partner może ocenić czy to jeszcze baby blues czy depresja poporodowa oraz w jaki sposób chciałabyś, żeby z Tobą o tym porozmawiał, jeśli podejrzewa, że to depresja
  • jak zbudujecie swoją własną grupę wsparcia, kogo do niej zaprosicie i w jakich okolicznościach będziecie chcieli skorzystać z pomocy
  • jaka będzie rola męża/partnera w Waszym życiu codziennym

Mam nadzieję, że powyższa lista i porozmawianie o tych punktach pokaże Wam, że czasami warto przenieść punkt ciężkości z mieć na być. A szczególnie warto to zrobić w czasie połogu.

Co to jest ten IV trymestr?

Co to jest ten IV trymestr?

Czwarty trymestr to nazwa wymyślona przez dr Harveya Karpa na pierwsze 3 miesiące życia dziecka. Dr Karp motywuje powstanie tej nazwy faktem, że ludzkie dzieci rodzą się za wcześnie. Tak, dobrze to przeczytałaś. Gdyby dać im wybór, dzieci zdecydowanie wybrałyby kilka dodatkowych miesięcy w brzuchu mamy. Przez pierwsze trzy miesiące po urodzeniu powinnaś myśleć o swoim dziecku tak jakby nadal było w Twoim brzuchu.

W IV trymestrze (czyli przez pierwsze 3 miesiące życia dziecka) przytulanie jest najlepszą rzeczą jaką możesz dać swojemu dziecku. Może Ci się wydawać, że piękny pokoik czy kącik zrobiony specjalnie dla niego będzie lepszy. Jednak z punktu widzenia dziecka najlepiej jest w Twoich ramionach.

Dla wielu kobiet ostatni miesiąc ciąży wydaje się nie mieć końca. Zgaga, opuchnięte kostki, rozstępy i wizyty w toalecie co 2 godziny mogą przyćmić lepsze momenty ciąży.

IV trymestr

Chociaż prawdopodobnie nie będziesz mogła się doczekać, aż w końcu będziesz trzymać dziecko w ramionach. Ono na pewno zagłosowałoby na kilka dodatkowych miesięcy w środku, gdyby tylko miało wybór.

Pamiętaj – mózg Twojego dziecka jest tak duży, że będzie ono musiało się „eksmitować” z przytulnego brzucha po około 9 miesiącach. Mimo tego wciąż nie będzie gotowe na spotkanie z wielkim światem zewnętrznym. Tak więc przez pierwsze miesiące możesz myśleć o nim tak jakby nadal było w Twoim brzuchu.

Aby umieć odtworzyć warunki z Twojego brzucha, najpierw musisz zastanowić się: „Jak tam było?” Ciepło? Z pewnością. Ciemno? Dzieci widzą miękkie czerwone światło, gdy promienie słoneczne przechodzą przez zewnętrzną skórę i mięśnie. Cicho i spokojnie? Absolutnie nie!

Czego się możesz spodziewać?

W czasie IV trymestru możesz spodziewać się niepokoju i płaczu swojego dziecka oraz bardzo prawdopodobnie także przebodźcowania tym co się dzieje wokół niego. Dziecko będzie uczyło się przystosowywać do życia poza Twoim brzuchem, gdzie było ciepło i miękko. Będzie krzyczeć chcąc Ci coś przekazać lub oznajmić, jego drzemki mogą wydawać się rzadkie i najczęściej będą się zdarzać tylko na Tobie, a Ty bardzo wyraźnie będziesz czuła, że to czego najbardziej Ci brakuje to sen. Huśtawki lub cokolwiek innego, co nie jest ramionami mamy? Strata pieniędzy. Drzemek będzie niewiele, a cykl jedzenia, budzenia i snu będzie pochłaniał każdą wolną chwilę.

Przed urodzeniem dzieci poznają wiele rytmicznymi doznań: pieszczoty aksamitnie miękkich ścian macicy, dużo drgań i głośny ryk krwi pulsującej w jej tętnicach oraz szum z Twoich jelit (BTW, dzieci nie słyszą bicia serca mamy). Aby zapewnić dziecku podobne warunki w czasie IV trymestru warto je dużo przytulać, kołysać i pozwalać być tak długo przy piersi jak potrzebują. To sprawi, że Twoje dziecko poczuje się jak w domu i będzie się uspokajało.