Większość szkół rodzenia tłumaczy fazy porodu jak z podręcznika: „I faza trwa tyle, II faza polega na tym…”.
Tylko że prawdziwy poród to nie jest wykres, nie jest Excel, i nie jest liniowy.
To doświadczenie: fizyczne, hormonalne, psychiczne.
Nikt Ci tego zwykle nie powie, ale poród przebiega trochę jak fala, trochę jak burza, a trochę jak terapia życia: wchodzisz w niego będąc inną osobą, a wychodzisz będąc zupełnie inną.
W tym artykule opowiem Ci o fazach porodu po ludzku, tak jak widzę to na porodówkach w Siedlcach i w okolicznych szpitalach.
Bez ściemy, bez podręcznikowych sucharków, ale z wiedzą, która naprawdę przygotowuje.
1. Poród zaczyna się… kiedy Twoje ciało o tym zdecyduje. A nie gdy skurcze są co 10 minut.
Szkoły rodzenia często uczą:
„poród zaczyna się, gdy skurcze są regularne”.
Ale prawda jest taka, że:
👉 Poród zaczyna się wewnątrz Twojej głowy i hormonów, długo przed tym zanim zaczną się skurcze, które ktoś może policzyć.
Ciało zaczyna:
- przygotowywać szyjkę,
- obniżać dziecko,
- produkować hormony,
- rozluźniać tkanki,
- wyłączać logiczne myślenie.
To jest „faza 0”, o której nikt nie mówi.
I właśnie wtedy kobiety często czują:
✨ niepokój
✨ spadek energii
✨ chęć zaszycia się
✨ „dziwne” emocje
✨ wewnętrzne wycofanie
Tak, to też jest poród.
2. Faza wczesna porodu – najdłuższa, najbardziej niedoceniona i najmniej prawidłowo interpretowana
To moment, gdy:
✔ szyjka mięknie, skraca się i zaczyna się otwierać
✔ skurcze są nieregularne, „dziwne”, przychodzą falami
I tu popełnia się największy błąd:
❌ Kobiety jadą za wcześnie do szpitala.
❌ Personel uznaje wczesną fazę porodu za „brak postępu”.
❌ Rodząca czuje, że „coś jest ze mną nie tak”.
A prawda jest taka:
to jest NORMALNE. I potrzebne.
Czego nie mówi przyszpitalna szkoła rodzenia?
Że ta faza może trwać 12–24 godziny i… wszystko jest w porządku.
Co jest ważne w tej fazie?
✔ spać
✔ jeść
✔ przytulać się
✔ chodzić
✔ nie liczyć skurczy jak w zadaniu matematycznym
Twoje ciało robi ogrom roboty, której nie widać, ale która skróci Ci późniejsze godziny porodu.
3. Faza aktywna – tu zaczyna się „prawdziwy” poród, ale też… prawdziwa siła
To moment, w którym:
✔ skurcze są rytmiczne
✔ rozwarcie idzie szybciej
✔ adrenalina spada
✔ oksytocyna pracuje jak szalona
✔ kobieta chowa się do „wnętrza”
I teraz najważniejsza lekcja, której nie ma w wielu przyszpitalnych szkołach rodzenia:
👉 Faza aktywna prowadzi poród sama, jeśli jej się nie przeszkadza.
Czyli:
- nie przyspieszać
- nie kłaść na plecach
- nie zaburzać rytmu
- nie naciskać psychicznie
- nie straszyć
- nie robić zbędnych badań
Tu doula robi wielką różnicę, bo chroni Cię przed przebodźcowaniem, wspiera ruch, pomaga wejść w rytm, który skraca poród.
4. Faza przejścia – „kiedy myślisz, że umrzesz… a to znak, że jesteś tuż przed metą”
W podręcznikach to jest kilka zdań.
W życiu, to może być BARDZO intensywny moment.
Co się dzieje?
- bardzo mocne skurcze
- uczucie, że „nie dam rady”
- drżenie nóg
- chęć ucieczki
- mdłości
- często płacz
- poczucie chaosu
I teraz najważniejsze:
👉 To normalne.
👉 To fizjologia.
👉 To znak, że jesteś bardzo, bardzo blisko zobaczenia swojego dziecka.
Czego NIGDY nie mówi się w typowej przyszpitalnej szkole rodzenia?
Że te emocje są… częścią procesu.
I że możesz je przejść w pełnym bezpieczeństwie.
To jest moment, w którym doula i partner są Twoją kotwicą.
Ich spokój to paliwo, które niesie Cię przez tę bramę.
5. II faza porodu – to nie „parcie na gwizdek”. To współpraca.
W książkach:
„II faza to 10 cm → przemy!”.
W rzeczywistości:
✨ czasem ciało samo „wypycha” dziecko
✨ czasem potrzebujesz chwili przerwy
✨ czasem potrzebujesz zmiany pozycji
✨ czasem w ogóle NIE musisz „przeć”
Największa prawda o II fazie:
👉 Twoje ciało wie, jak wypchnąć dziecko, jeśli jest w dobrej pozycji i jeśli nie blokuje go stres.
Dlatego:
- pozycje wertykalne
- leżenie na boku
- na czworaka
- klęk podparty
- pozycje półsiedzące bez zapadania się
…są Twoimi sprzymierzeńcami.
Nie ma tego w podręcznikach.
Jest to natomiast kluczowe dla ochrony krocza i przebiegu porodu.
6. III faza – najczęściej pomijana, a absolutnie fundamentalna
Poród łożyska to część porodu.
A nie „po wszystkim”.
Co tu jest ważne?
- ciepło
- spokój
- zero pośpiechu
- kontakt skóra do skóry
- brak stresu
- brak patrzenia w sufit
Doula i partner dbają o przestrzeń, a Ty:
odpoczywasz, przytulasz, pozwalasz ciału dokończyć pracę.
7. Co NAPRAWDĘ powinnaś wiedzieć o fazach porodu?
To najważniejsza część tego artykułu.
✔ Fazy porodu są płynne, nie sztywne.
✔ Emocje są tak samo ważne jak skurcze.
✔ Hormony kierują całym procesem.
✔ Stres potrafi zatrzymać poród lepiej niż korek na A2.
✔ Doula i partner potrafią skrócić poród, bo tworzą poczucie bezpieczeństwa.
✔ Poród nie idzie „zgodnie z książką”. Idzie zgodnie z Tobą.
✔ To, czego nie powie Ci większość przyszpitalnych szkół rodzenia:
poród to podróż psychologiczno-fizjologiczna. Nie medyczna.
⭐ Podsumowanie
Fazy porodu są ważne. Ale ważniejsze jest to:
👉 Co Ty czujesz.
👉 Jak działa Twoje ciało.
👉 Czy czujesz się bezpieczna.
👉 Czy masz kogoś, kto prowadzi Cię spokojnie przez każdy etap.
I dlatego wiedza o fazach porodu „po ludzku” jest dużo cenniejsza niż wiedza z podręcznika.
👉 Chcesz przygotować się do porodu tak, żeby fazy porodu nie były dla Ciebie stresującą zagadką?
Zapisz się na mój Kurs Świadomego Rodzenia w Siedlcach – praktyczny, spokojny, kameralny i oparty na realiach porodówek.


